Mniejsza liczba kontuzji, ale były poważniejsze

Rozmiar tekstu: A A A

Rok Flamengo był pozytywny pod względem medycznym. Klub zmniejszył liczbę urazów o 29% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Zanotowano 30 kontuzji w porównaniu do 42 w 2023 roku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W ciągu sezonu zdarzały się jednak pojedyncze absencje zawodników z powodu drobnych problemów fizycznych, które powodowały pauzę na najwyżej jeden lub dwa mecze. Takie przypadki wystąpiły 22 razy w roku, ale nie zostały uwzględnione w tym zestawieniu. Z pominięciem zawodników oszczędzanych, 30 przypadków medycznych w 2024 roku to najniższy wynik od 2022 roku.

OTO LICZBA KONTUZJI W POSZCZEGÓLNYM SEZONIE

Rok 2016: 22

Rok 2017: 42

Rok 2018: 25

Rok 2019: 27

Rok 2020: 35

Rok 2021: 42

Rok 2022: 26

Rok 2023: 42

Rok 2024: 30

Mimo zmniejszenia liczby przypadków o 29%, należy wziąć pod uwagę kilka istotnych kwestii. Choć liczba zawodników przebywających na liście kontuzjowanych zmalała, zespół stracił kluczowych graczy, którzy mieli istotny wpływ na wyniki drużyny.

Największą stratą był Pedro, najlepszy strzelec Flamengo w sezonie. Jego przypadek nie został jednak uwzględniony w tym zestawieniu, ponieważ kontuzja została odniesiona poza klubem. Pedro zerwał więzadło krzyżowe przednie w kolanie podczas treningu reprezentacji Brazylii w dniu 4 września, co wykluczyło go z ostatnich 21 meczów Flamengo w sezonie.

Oprócz Pedro, Rubro-Negro stracili kilku podstawowych graczy w decydujących momentach roku. Przykładem może być finał Copa do Brasil przeciwko Atlético Mineiro, w którym Flamengo zagrało bez Pedro, Nicolása de la Cruza, Évertona Cebolinhy i Matíasa Viñy. Luiz Araújo znalazł się na ławce rezerwowych, ale również nie był gotowy do gry, wracając na boisko dopiero w grudniu.

Nicolás de la Cruz, sprowadzony z myślą o roli podstawowego zawodnika, miał problemy zdrowotne, które przeszkodziły mu w utrzymaniu regularnej gry w środku pola. W 2024 roku zagrał w 41 meczach dla Flamengo, a pozostałe opuścił z powodu urazów. Urugwajczyk najczęściej trafiał do Departamentu Medycznego - aż cztery razy. W lutym doznał bólu w prawym barku. Pod koniec lipca uraz kolana wykluczył go z dwóch meczów. Następnie dwie kontuzje prawego uda uniemożliwiły mu grę w kolejnych dziesięciu spotkaniach.

Łącznie Nicolás de la Cruz opuścił 13 meczów w sezonie z powodu kontuzji, nie licząc przypadków, gdy był oszczędzany. Najwięcej spotkań z powodu urazów stracił jednak Éverton Cebolinha, który nie zagrał aż w 38 meczach.

W kwietniu Éverton Cebolinha leczył jednocześnie dwa urazy: obrzęk prawego stawu skokowego i kontuzję łydki. Powrócił na boisko na początku maja, ale ponownie doznał kontuzji 20 czerwca - tym razem w prawym biodrze, co wykluczyło go z gry na kolejny miesiąc. 11 sierpnia doszło do najpoważniejszego zdarzenia - zerwania ścięgna Achillesa w lewym stawie skokowym, co wymagało operacji. Od tamtej pory nie zagrał już dla Flamengo.

W tym samym meczu z Palmeiras doszło do kolejnej poważnej kontuzji. Matías Viña doznał urazu więzadła krzyżowego przedniego w prawym kolanie i przeszedł operację. Od tego czasu nie pojawił się na boisku. Lewy obrońca jest drugim zawodnikiem, który opuścił najwięcej spotkań z powodu kontuzji - 28 meczów.

ZAWODNICY, KTÓRZY OPUŚCILI NAJWIĘCEJ MECZÓW

1. Éverton Cebolinha: 38 meczów

2. Matías Viña: 28 meczów

3. Pedro (wliczając kontuzję w reprezentacji): 25 meczów

4. Luiz Araújo: 17 meczów

5. Nicolás de la Cruz: 13 meczów

Najczęściej kontuzje dotyczyły mięśni uda, które były przyczyną absencji w 15 przypadkach. Na kolejnych miejscach znalazły się problemy z kolanem i stawem skokowym. Szczegóły przedstawia poniższa infografika.

iconautor: MentiX

icon 20.12.2024

icon12:02

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy