Monaco Filipe Luísa "niepokoi" Flamengo na rynku? Boto mówi o możliwych odejściach
Nowy trener Monaco, Filipe Luís, miałby być zainteresowany kilkoma zawodnikami Flamengo, których chciałby sprowadzić do francuskiego klubu. Dyrektor techniczny José Boto zapewnia jednak, że do piątku do Rubro-Negro nie wpłynęła żadna oficjalna oferta.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
– Oficjalnie nie było żadnego zapytania ani propozycji za żadnego zawodnika Flamengo. Sam dyrektor Monaco powiedział, że nie jest zainteresowany piłkarzami Flamengo. Zobaczymy jednak, co wydarzy się do końca okna transferowego – odpowiedział José Boto w rozmowie z Flamengo TV.
Według medialnych doniesień potencjalnymi celami Monaco mieliby być Léo Pereira i Evertton Araújo, a także Jorginho oraz Jorge Carrascal, z którym Filipe Luís miał się już nawet bezpośrednio kontaktować.
W wywiadzie dla ESPN, José Boto odniósł się wcześniej do możliwego zainteresowania Monaco zawodnikami Rubro-Negro. Przyznał, że przy tak jakościowej kadrze naturalne jest, iż europejskie kluby obserwują piłkarzy Flamengo, ale podkreślił, że Filipe Luís nie jest w tym kontekście żadnym szczególnym powodem do obaw.
– Nie boję się, szczególnie nie Filipe Luísa. Obawiam się tego, że ponieważ mamy dobrych zawodników, cały rynek może przyjść tutaj i zapukać do naszych drzwi. Będą jednak musieli zapłacić cenę, którą uznamy za odpowiednią. A być może nawet za właściwą kwotę nie pozwolimy niektórym zawodnikom odejść. Wszystko zależy od konkretnego przypadku. To nie jest coś, co można wcześniej zaplanować – odpowiedział Portugalczyk.
Po powrocie z przerwy na mistrzostwa świata Flamengo nadal rozgrywało jedynie mecze towarzyskie, a nie spotkania oficjalne. W piątek Rubro-Negro odwrócili losy spotkania z Olimpią i wygrali 4:2 na stadionie Mané Garrincha w Brasílii. Rubro-Negro wrócą do gry w nocy ze środy na czwartek, kiedy zmierzą się z Chapecoense na Arena Condá w ramach 19. kolejki Campeonato Brasileiro.