Muniz nie dotknął piłki przeciwko Athletico
W zeszłą niedzielę, Flamengo przegrało 1:2 z Athletico Paranaense i znacznie odsunęło od siebie możliwość zdobycia ósmego tytułu Campeonato Brasileiro. Posunięcia trenera Rogério Ceniego były szeroko krytykowane przez fanów i prasę. Większość komentatorów nie rozumiała, głównie, wejścia młodego Rodrigo Muniza w miejsce Giorgiana De Arrascaety. Wcześniej szkoleniowiec zdjął z boiska Gabigola, by zastąpić go Pedro. Jednak wychowanek Mengão nie spełniła pokładanych w nim oczekiwań szkoleniowca i nie grała dobrze podczas minut, gdy była na boisku.
Według strony SofaScore, 19-letni napastnik, ani razu nie dotknął piłki przez 10 minut gry. Ponadto ani razu nie udało mu się przechwycić, nie atakował i nie przerwał żadnego ataku Athletico. W ten sposób atakujący wypadł słabo we wszystkich statystykach gry. Brak udziału zawodnika w meczu, tylko potęguje niezadowolenie kibiców z powodu nieobecności na boisku pary Pedro i Gabigol. Co więcej, obaj gracze, nigdy nie byli razem na boisku pod dowództwem trenera Rogério Ceniego.
Jest to stały element udziału Rodrigo Muniza w grze zespołu. Liczby pokazują, że za każdym razem, gdy został wpuszczony na boisko, napastnik dotykał piłki maksymalnie kilka razy: cztery razy w meczu z Botafogo, trzy razy z Fluminense, a w meczu z Cearą tylko dwa. Młody zawodnik, nie potrafił wykorzystać okazji, które otrzymał od trenera Rogério Ceniego i jak do tej pory, ma bardzo słabe statystyki.
Flamengo powróci na boisko w czwartek, aby zmierzyć się z Grêmio na Arena do Grêmio i musi wznowić zwycięską ścieżkę, aby nadal marzyć o kolejnym tytule. Pozytywną informacją jest to, że Bruno Henrique wraca do dyspozycji szkoleniowca po odbyciu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek i będzie ważnym elementem dla wzmocnienia zespołu. Kontuzjowani Diego Alves i Rodrigo Caio zostaną ponownie ocenieni przez sztab medyczny po jutrzejszym treningu, aby sprawdzić, czy będą w stanie zagrać w spotkaniu.