Natan: Zostałem wybrany losowo
Natan nie pojawił się na boisku we wtorkowym zremisowanym 1:1 meczu z Racingiem na stadionie El Cilindro, ale mimo to został odesłany do szatni przez sędziego Alexisa Herrerę. Młody obrońca za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych zaprzeczył, że wyzwał wenezuelskiego arbitra.
Natan uważa, że został wybrany losowo spośród piłkarzy na ławce rezerwowych. Młody defensor otrzymał czerwoną kartkę wkrótce po tym, jak Matheus Thuler został wyrzucony z boiska za ostry faul. Obaj są zawieszeni i nie będą do dyspozycji trenera Rogério Ceniego na przyszłotygodniowy rewanż na stadionie Maracanã.
"Chciałbym się ustosunkować i dać do zrozumienia wszystkim, że nigdy nie przekląłem sędziego. Każdy, kto mnie zna, wie, że nigdy bym tego nie zrobił ani nic podobnego, ale niestety zostałem wybrany na chybił trafił i otrzymałem czerwoną kartkę, co wyklucza mnie z następnego meczu. Przepraszam wszystkich, nawet bez zrozumienia wszystkiego, co wydarzyło się do tej pory. Przykro mi z powodu kartki, ale trzeba iść dalej i dalej pracować." - napisał Natan.
Bez Matheusa Thulera i Natana, Flamengo ma pięciu innych środkowych obrońców zgłoszonych do Copa Libertadores: Gustavo Henrique, Léo Pereirę, Otávio i Gabriela Nogę, a także Rodrigo Caio, który na razie ma wątpliwości, co do występu w rewanżowym meczu na stadionie Maracanã.