Niezdecydowanie Jorge Jesusa zirytowało Flamengo
Według portugalskiej gazety "Record", Flamengo popisał kontrakt z nowym trenerem. Ale wbrew temu, co od tygodnia wydawało się kibicom Rubro-Negro, nowym szkoleniowcem nie będzie Jorge Jesus, lecz Paulo Sousa.
Klub z Gávea miał w swoich planach termin do 30 grudnia na popisanie kontraktu z nowym trenerem, ale zmęczył się czekaniem na Jorge Jesusa.
Po rozmowach ze szkoleniowcem, który był odpowiedzialnym za magiczny sezon Fla w 2019 roku, zarząd Flamengo skarżył się na niezdecydowanie Jorge Jesusa.
"Negocjacje przebiegały z jednej strony na drugą. Nigdy nie posuwały się naprzód. Czasami mówił, że chce wrócić, ale decyzja należy do Benfiki. Innym razem chciał mieć więcej czasu na zdefiniowanie siebie". - zdradził jeden z dyrektorów Rubro-Negro.