Oceny zawodników Flamengo po porażce z PSG
Po emocjonującym finale Copa Intercontinental, w którym Flamengo przegrało w rzutach karnych z Paris Saint-Germain, czas przyjrzeć się występom poszczególnych zawodników Rubro-Negro. Kto wyróżnił się na boisku, a kto zawiódł w kluczowych momentach meczu? Poniżej przedstawiamy szczegółowe oceny piłkarzy Flamengo.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
OCENY ZAWODNIKÓW FLAMENGO PO PORAŻCE Z PARIS SAINT-GERMAIN
ROSSI 3,0: Popełnił zbyt wiele błędów, od wybicia piłki przy anulowanej bramce Fabiána Ruiza po "asystę" dla Kvaratskhelii. Był niepewny przy wyjściach z bramki, ale poprawił się pod koniec meczu. W rzutach karnych obronił strzał Barcoli. Mimo to końcowy bilans był słaby.
VARELA 8,0: Tak jak w finale Copa Libertadores, był gigantem na boisku. Miał niewdzięczne zadanie pilnowania strony Doué i poradził sobie znakomicie. Blokował strzały, przechwytywał podania, odbierał piłki i wykonał świetny wślizg w polu karnym, ratując sytuację w drugiej połowie.
LÉO ORTIZ 8,0: Potwór. Pomagał Vareli w twardej grze przeciw Doué, blokował strzały w polu karnym, uratował sytuację niemal na linii, zatrzymał Dembélé w polu karnym i zablokował czystą okazję João Nevesa w dogrywce.
LÉO PEREIRA 5,5: Również zagrał pewnie, z dobrymi wślizgami i przechwytami. Jednak pomylił się przy rzucie karnym.
ALEX SANDR 7,0: Bardzo poprawny mecz w defensywie, nie pozostawiając przeciwnikom przestrzeni dzięki swojemu doświadczeniu.
PULGAR 6,0: Już na początku pozwolił João Nevesowi znaleźć się w polu karnym przy pierwszej okazji PSG po rzucie wolnym. Popełnił kilka fauli, gdy było to potrzebne, miał też dobrą szansę głową, a także strzał z dystansu bez zagrożenia.
JORGİNHO 7,0: Dobrze w defensywie, trzy odbiory piłki, dobrze rozdzielał grę, w tym świetne podanie do Arrascaety w pierwszej połowie. Zachował zimną krew przy wykonywaniu karnego na bramkę wyrównującą. Wyszedł zmęczony w drugiej połowie.
ARRASCAETA 5,5: Zagrał słabo: źle cofnął się przy anulowanej bramce Fabiána Ruiza, poślizgnął się przy próbie dośrodkowania z linii końcowej, stracił piłkę przy akcji indywidualnej i zwlekał ze strzałem, który został zablokowany. Potem jednak wykonał świetny rzut rożny na głowę Pulgara i wywalczył rzut karny zamieniony przez Jorginho.
CARRASCAL 5,0: Nie zawiódł przez brak aktywności, próbował rajdów, dryblingów i strzałów, ale bez powodzenia. Więcej działał defensywnie. Jedna z przejętych piłek stworzyła okazję dla Arrascaety w polu karnym w pierwszej połowie.
PLATA 7,5: Prawie idealny taktycznie mecz, wiele ważnych odbiorów i kilka rajdów z kontrataku, np. przy okazji Pedro. Miał też dużą szansę na strzał, ale spudłował. Wyszedł wyczerpany w dogrywce.
BRUNO HENRIQUE 6,0: Wykonał kilka dobrych akcji, ale popełnił wiele błędów przy podaniach. Ważny przy walce o piłkę, która doprowadziła do karnego dla Arrascaety, miał też szansę na zdobycie bramki w pojedynku z Pacho, ale spudłował.
REZERWOWI
DE LA CRUZ 7,5: Wszedł bardzo dobrze, dokładne podania, inicjował kontrataki i dużo biegał w defensywie. Jedyny, który wykorzystał rzut karny.
SAÚL 3,0: Wszedł w innym rytmie, bez odpowiedniej intensywności. Ryzykował faul przy Nuno Mendesie i spudłował przy rzucie karnym.
ÉVERTON CEBOLINHA 4,0: Wszedł słabo, nie wygrał pojedynku jeden na jeden.
PEDRO 4,5: Przy pierwszym kontakcie z piłką podał świetnie do Bruno Henrique na skrzydle. Miał szansę przy kontrataku po akcji Platy, ale został zablokowany przez Marquinhosa. Potem mało się pojawiał, nie utrzymał piłki i spudłował przy rzucie karnym.
SAMUEL LINO 4,0: Również wszedł słabo, lewa strona nie była produktywna.
LUIZ ARAÚJO 3,0: Kolejny zawodnik, który wszedł źle i pomylił się przy wszystkich próbach. Przy okazjach do strzału zwlekał lub spudłował. Spudłował także przy rzucie karnym.
TRENER
FILIPE LÚIS 7,0: Obiecał drużynę, która będzie grać i dotrzymał słowa. Zespół wytrzymał przeciw PSG do ostatnich sił, utrzymał remis w dogrywce i doprowadził do rzutów karnych. Nie udała się jedynie trafna decyzja przy wyborze wykonawców rzutów karnych.