Oceny zawodników Flamengo po remisie z Estudiantes

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo pożegnało się z marzeniami o triumfie w tegorocznej edycji Copa Libertadores. Po dwóch bezbramkowych remisach z Estudiantes o awansie do finału zdecydowała seria rzutów karnych, w której lepsi okazali się Argentyńczycy. Zespół Leonardo Jardima nie potrafił wykorzystać gry w przewadze jednego zawodnika przez niemal całą drugą połowę, a indywidualne błędy i brak skuteczności w kluczowych momentach przesądziły o bolesnym rozczarowaniu. Jak spisali się poszczególni zawodnicy Flamengo i jak oceniliśmy pracę trenera? Zapraszamy do zapoznania się z naszymi ocenami za rewanżowy mecz półfinałowy na Maracanie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

OCENY ZAWODNIKÓW FLAMENGO

ROSSI 6,5: W pierwszej połowie popisał się dwiema dobrymi interwencjami. Najpierw obronił strzał Rojo z bliskiej odległości, oddany w polu bramkowym, a następnie sparował na słupek potężne uderzenie Rodrígueza z dystansu. W drugiej połowie nie miał wiele pracy, a w serii rzutów karnych nie obronił żadnej jedenastki.

EMERSON ROYAL 6,0: Wykazał się dużym zaangażowaniem i walecznością. Często podłączał się do akcji ofensywnych, ale brakowało mu skuteczności. W pierwszej połowie zmarnował dobrą okazję.

LÉO ORTIZ 6,5: Wślizgiem przerwał kontratak rywali, czym poderwał kibiców z trybun. Dobrze radził sobie w pojedynkach, a w drugiej połowie miał niewiele pracy po tym, jak Estudiantes musiało grać w osłabieniu.

LÉO PEREIRA 5,5: Wygrał pojedynek z Carrillo w środku pola, zapobiegając kontratakowi rywali, a także dobrze interweniował wślizgiem przy linii końcowej, przecinając zagranie za plecy obrońców. W drugiej połowie irytował jednak kibiców serią nieudanych dośrodkowań. Bardzo dobrze wykonał swój rzut karny w serii jedenastek.

ALEX SANDRO 6,5: Rozegrał świetną pierwszą połowę, zrywał się do szybkich ataków i uratował zespół przed stratą gola, wybijając piłkę po dobitce Rojo z bliskiej odległości po interwencji Rossiego. Po przerwie opadł jednak z sił i jego gra straciła na jakości. Trener zbyt późno zdecydował się go zmienić.

PULGAR 7,0: Bardzo pewny w grze defensywnej. Odegrał ważną rolę w powstrzymywaniu kilku kontrataków rywali.

JORGINHO 5,0: W pierwszej połowie grał bardzo głęboko, na równi z obrońcami. Po przerwie częściej włączał się do ataków i posłał dobre dośrodkowanie, po którym Paquetá oddał groźny strzał głową. Po raz pierwszy w barwach Flamengo nie wykorzystał rzutu karnego.

LUCAS PAQUETÁ 5,5: Źle dośrodkował do Carrascala przy pierwszej dobrej okazji i nie radził sobie najlepiej w roli rozgrywającego w pierwszej połowie. Po przerwie poprawił swoją grę, oddał dobry strzał z rzutu wolnego, obroniony przez Muslerę, świetnie podał przy okazji do strzału głową Platy i sam był bliski zdobycia bramki po uderzeniu głową, które minimalnie minęło bramkę. Nie wykorzystał jednak swojego rzutu karnego w serii jedenastek.

CARRASCAL 5,5: Nie powtórzył ostatnich świetnych występów, ale często szukał gry i brał na siebie odpowiedzialność. Nie sięgnął piłki po dośrodkowaniu Paquety przy pierwszej dobrej okazji zespołu, a także popełnił kilka błędów przy podaniach i podejmowaniu decyzji. Popisał się efektowną siatką, czym poderwał kibiców z trybun, a także posłał dobre podanie za linię obrony do Pedro w pole karne, po którym okazję miał Royal.

PEDRO 4,5: Wrócił do podstawowego składu w meczu Libertadores. Dobrze zagrał tyłem do bramki, przygotowując okazję dla Royala, a także przeprowadził indywidualną akcję, w której pomogły mu zarówno umiejętności, jak i szczęście, ale ostatecznie oddał niecelny strzał. W drugiej połowie był niewidoczny i opuścił boisko pod koniec spotkania.

SAMUEL LINO 4,0: Zagrał słabo. Był pilnowany przez rywali, popełniał błędy nawet przy prostych zagraniach i niewiele wniósł do ofensywy. To na nim Rodríguez popełnił faul, który zakończył się czerwoną kartką.

REZERWOWI

AYRTON LUCAS 5,5: Wszedł, aby ożywić grę po lewej stronie, ale niewiele zdołał wnieść do zespołu.

BRUNO HENRIQUE 4,0: Wszedł na lewe skrzydło, czyli swoją nominalną pozycję, ale nie potrafił poradzić sobie z dobrze zorganizowaną argentyńską defensywą. Nie wykorzystał również swojego rzutu karnego w serii jedenastek.

ARRASCAETA 5,5: Próbował przedrzeć się przez szczelną defensywę rywali dzięki dryblingom, ale nie przyniosło to efektów. Wykorzystał swój rzut karny w serii jedenastek.

FREITAS bez oceny: Wszedł na boisko w 88. minucie.

PLATA 5,0: Wszedł na boisko w końcówce spotkania i miał okazję do zdobycia bramki strzałem głową, ale jego uderzenie obronił Muslera.

TRENER

LEONARDO JARDIM 4,0: Zdecydowanie zbyt długo zwlekał ze zmianami, szczególnie po czerwonej kartce dla Rodrígueza. Jego zespół nie potrafił znaleźć sposobu na wykorzystanie gry w przewadze jednego zawodnika i ograniczał się do powtarzających się dośrodkowań w pole karne.

iconautor: MentiX

icon 23.10.2026

icon05:17

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.pl











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy