Od pożegnania do ponownego spotkania: Wallace Yan zmierzy się z Bragantino po nieudanym transferze
Wallace Yan pożegnał się, płakał i był przekonany, że jego czas we Flamengo, klubie jego serca i miejscu, w którym się wychował, dobiegł końca. Jednak niczym w historii "powrotów, które się nie wydarzyły", transfer do Red Bull Bragantino upadł w ostatniej chwili, a młody zawodnik otrzymał drugą szansę w Rubro-Negro.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
POJEDYNEK Z KLUBEM, KTÓRY MÓGŁ BYĆ JEGO PRZYSZŁOŚCIĄ
Nieco ponad dwa miesiące później napastnik zmierzy się właśnie z zespołem z São Paulo, do którego o włos nie trafił. Flamengo było bliskie sfinalizowania sprzedaży do Red Bull Bragantino za 10 milionów euro, jednak transakcja utknęła po powrocie z urlopu prezydenta Rubro-Negro, Luiza Eduardo Baptisty.
Po powrocie Bap nie zgodził się na zaproponowaną formę płatności. Klub z Bragança Paulista chciał zapłacić 5 milionów euro od razu, a pozostałe 5 milionów dopiero w 2027 roku. Wobec braku porozumienia negocjacje zakończono, a Wallace Yan wrócił do treningów w Ninho do Urubu.
Przed całą tą zmianą sytuacji, 21-letni zawodnik zdążył udzielić pożegnalnego wywiadu. Miało to miejsce 14 stycznia, po porażce 1:2 z Bangu w Campeonato Carioca.
"To był mój ostatni mecz we Flamengo. Przeżyłem tu wiele i osiągnąłem dużo. Jestem wzruszony całym wsparciem kibiców. Klub wiele dla mnie znaczy, jestem chłopakiem, który wiele się tu nauczył. Odchodzę z domu." - powiedział Wallace Yan.
JARDIM: WIERZYMY W NIEGO
Odejście Filipe Luísa i przyjście Leonardo Jardima na stanowisko trenera Flamengo mogło wyjść Wallace Yanowi na dobre. Portugalski szkoleniowiec dostrzega w nim potencjał i uważa, że jego profil pasuje do stylu gry opartego na szybkich przejściach i wertykalności, które stara się wdrożyć w zespole.
Leonardo Jardim widzi w młodym zawodniku cechy podobne do Bruno Henrique, typu piłkarza, którego według niego brakuje obecnie w drużynie.
"Wallace to młody zawodnik, wszyscy go znają. Był bliski odejścia, nie jest jeszcze w najlepszej formie, ale wierzymy w niego." - powiedział Leonardo Jardim po zwycięstwie nad Cruzeiro.
BAP: W TYM ROKU WALLACE YAN ODPALI
Pozostanie Wallace Yana we Flamengo w dużej mierze wynika z entuzjazmu prezydenta wobec jego talentu. Luiz Eduardo Baptista jest przekonany, że młody piłkarz rozwinie skrzydła w tym sezonie.
"Myślę, że w tym roku Wallace Yan odpali. Może grać na każdej pozycji w ataku, jest szybki i wytrzymały. Jeśli sprowadzasz zawodników, których chcą kibice, tylko dla natychmiastowego efektu, blokujesz rozwój wychowanków. Każdy dojrzewa w swoim tempie. Flamengo nie musi już sprzedawać, żeby zarabiać. Być może damy więcej czasu młodym, by zaistnieli tutaj." - stwierdził Luiz Eduardo Baptista dla Flamengo TV.