Odejście Santosa otwiera drogę awansu dla Dyogo Alvesa

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo dopina ostatnie szczegóły sprzedaży Santosa do Fortalezy, ale nie planuje obecnie pozyskania nowego bramkarza na zastępstwo. W związku z tym Rubro-Negro będą mieli w swojej kadrze Agustína Rossiego oraz Matheusa Cunhę i na początku sezonu poszukają trzeciej opcji w sektorze młodzieżowym. W związku z tym klub planuje wprowadzić do profesjonalnego zespołu pierwszego zawodnika z generacji "Garotos do Ninho", która została naznaczona tragicznym pożarem w centrum treningowym Ninho do Urubu w 2019 roku, w którym zginęło 10 młodych zawodników.

Wśród sukcesji bramkarzy sektora młodzieżowego Flamengo, Dyogo Alves, który niedługo skończy 20 lat, jest najstarszy i pierwszy w kolejce do awansu. Pięć lat po tragicznym pożarze w CT, ocalały zawodnik powinien dostać pierwszą szansę w seniorskim zespole. Młody bramkarz był już raz włączony do składu meczowego i nawet brał udział w rozgrzewce na stadionie Maracanã, ale teraz ma szansę na stałe dołączenie do zespołu dostępnego dla trenera Tite, po tym, jak będzie podstawowym bramkarzem w pierwszej fazie Copa São Paulo de Futebol Júnior.

Dyogo Alves objął pozycję pierwszego bramkarza w drużynie U-20 po sprzedaży Kauã Santosa do Eintrachtu Frankfurt w sierpniu zeszłego roku. Bramkarz skorzystał z tej szansy i stał się bohaterem podczas zdobycia Brasileirão U-20, decydując o zwycięstwie w rzutach karnych przeciwko Palmeiras. Oprócz obrony jedenastki pomocnika Allana, obronił również dwie doskonałe okazje w regulaminowym czasie gry. Jedną z nich była obrona strzału z bliska lewego obrońcy Iana Custódio.

W kolejce po Dyogo Alves znajdują się Lucão, urodzony w 2005 roku, oraz Caio Barone, który przyszedł na świat w 2006 roku.

Bramkarz pochodzi z Ceary i dołączył do Flamengo w wieku 15 lat. W 2020 roku podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Rubro-Negro, obowiązujący do końca 2024 roku. Był także powoływany do reprezentacji Brazylii U-15 i uczestniczył w treningach z pierwszą reprezentacją przed meczem z Chile w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w 2022 roku.

TRAGEDIA W NINHO

W dniu 8 lutego 2019 roku wielki pożar spustoszył Ninho do Urubu. W sumie zginęło 10 osób, wszyscy gracze z sektora młodzieżowego Flamengo w wieku od 14 do 16 lat. Z tragedii ocalało tylko trzech piłkarzy: Jhonata Ventura, Dyogo Alves i Cauan Emanuel.

Athila Paixão, Arthur Vinícius, Bernardo Pisetta, Christian Esmério, Gedson Santos, Jorge Eduardo Santos, Pablo Henrique da Silva Matos, Rykelmo de Souza Vianna, Samuel Thomas Rosa i Vitor Isaías zginęli w tym tragicznym pożarze.

Spośród ocalałych, Jhonata był najbardziej dotkniętą ofiarą pożaru. Miał poparzone 30% ciała i przez około rok nie grał w piłkę, aby przeprowadzić rekonwalescencję. W styczniu 2020 roku wrócił na boisko w CT i występował w zespole U-20, aż w 2023 roku został pracownikiem Flamengo. Natomiast Cauan Emanuel opuścił klub w 2021 roku, aby podpisać kontrakt z Fortalezą.

iconautor: MentiX

icon 03.01.2024

icon08:25

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy