Okno transferowe zamyka się 3 marca, a Flamengo szykuje się do decydujących ruchów
Okno transferowe kończy się dokładnie za miesiąc, 3 marca. Dlatego Flamengo wchodzi w decydującą fazę ostatnich korekt w składzie na sezon 2026, przewidując więcej odejść niż przyjść i wciąż mając przed sobą nierozstrzygnięte sprawy.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Dwóch piłkarzy, którzy mają możliwość odejścia w przyszłym tygodniu, to Allan i Wallace Yan. Obaj nie znaleźli się w kadrze na Supercopa do Brasil i nie byli powoływani na ostatnie spotkania. Trenują normalnie z zespołem, ale nie powinni zostać powołani także na środową konfrontację z Internacionalem na stadionie Maracanã w ramach 2. kolejki Campeonato Brasileiro.
Allan wzbudził zainteresowanie brazylijskich klubów, takich jak São Paulo i Corinthians, ale negocjacje nie posunęły się do przodu. Wallace Yan pożegnał się już z Flamengo, ale rozmowy transferowe utknęły i zostały zawieszone z Red Bull Bragantino. Czeka, aby zobaczyć, czy kluby dojdą do porozumienia do przyszłego miesiąca, czy inna drużyna wykaże zainteresowanie.
"Dopóki okno jest otwarte, nie możemy powiedzieć, że nikt nie przyjdzie ani nie odejdzie, także dlatego, że piłkarze mają klauzule i może przyjść ktoś i zapłacić karę. Wtedy nie mamy nic do zrobienia. Wallace Yan był praktycznie zamknięty, pojawiły się pewne problemy, które staramy się rozwiązać z Bragantino. Myślę, że możemy rozwiązać różnice do końca okna." - powiedział José Boto.
Zawodnikiem, który faktycznie opuści Flamengo, jest Iago. Rubro-Negro sfinalizowali sprzedaż 20-letniego obrońcy do Orlando City. Zawodnik miał kontrakt obowiązujący tylko do końca roku, ale nie zamierzał go przedłużać z powodu braku szans w pierwszym składzie.
W kwestii przyjść Flamengo rozumie, że nie będzie więcej wysokich transferów po wydaniu aż 42 milionów euro za Lucasa Paquetę. Rubro-Negro pozostają czujni na okazje rynkowe, ale będą mieli ograniczenia finansowe. Pozycje takie jak napastnik i defensywny pomocnik pozostają na radarze, szczególnie w przypadku odejść.
Transfer Lucasa Paquetá sprawił, że to okno jest najbardziej agresywne w historii Flamengo, z inwestycją przekraczającą 53,5 miliona euro. Rubro-Negro sprowadzili jeszcze Vitão za 10 milionów euro i Andrew za 1,5 miliona euro. Z klubu z Rio de Janeiro odeszli Matheus Cunha, Pablo, Cleiton, Matías Viña, Victor Hugo, Michael, Carlinhos i Juninho.