Operacja Rafinhii zakończona sukcesem

Rozmiar tekstu: A A A

Operacja mająca na celu skorygowanie złamania kości jarzmowej u Rafinhii została pomyślnie przeprowadzona w poniedziałek wieczorem w Rio de Janeiro. Szef sztabu medycznego Flamengo, doktor Márcio Tannure powiedział, że zawodnik zostanie zwolniony do domu we wtorek i ponownie pojawi się w centrum sportowym Ninho do Urubu w czwartek. Klub nie podał szacowanego powrotu piłkarza do gry.

"Operacja Rafinhii już się zakończyła. Procedura zakończyła się powodzeniem, złamanie zostało zmniejszone i byliśmy zadowoleni z wyniku. Zostanie zwolniony do domu we wtorek rano, pozostanie w domu do czwartku, a następnie pojawi się w centrum sportowym Flamengo, aby rozpocząć fizjoterapię. Nie podajemy terminu powrotu, ponieważ każdy piłkarz reaguje w inny sposób. Zobaczymy jak będzie wracał do zdrowia i zobaczymy rozwój wydarzeń w życiu codzienny." - powiedział Márcio Tannure.

Prawy obrońca doznał urazu w pierwszej połowie wygranego meczu z Athlético podczas starcia z Ronym i został zmieniony w przerwie gry.  Lekarz specjalizujący się w chirurgii twarzy, Augusto César był odpowiedzialny za ocenę stanu Rafinhii i przeprowadzi operację. Celem było utrwalenie złamania. Nie było konieczne użycie płyty lub śruby, co powinno przyśpieszyć powrót do zdrowia.

Zawodnik nie wystąpi w środowym spotkaniu z Fortalezą na stadionie Castelão i nie wiadomo, czy będzie dostępny na półfinałowe rewanżowe spotkanie Copa Libertadores przeciwko Grêmio w dniu 23 października.

Oprócz Rafinhy, Mengão stracili dwóch innych piłkarzy na mecz z Fortalezą. Éverton Ribeiro i Bruno Henrique są zawieszeni za nadmiar żółtych kartek i również wrócili do Rio de Janeiro.

Z drugiej strony Rodrigo Caio i Gabriel Barbosa będą znów dostępni dla Jorge Jesusa. Obaj przebywali na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii i dołączą do grupy we Fortalezie.

 

iconautor: MentiX

icon 15.10.2019

icon07:25

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy