Pablo jedynym zawodnikiem z pola, który jeszcze nie zagrał
Flamengo przygotowuje się do powrotu na boisko w niedzielnym klasyku przeciwko Fluminense. Spotkanie rozgrywane w ramach 15. kolejki Campeonato Brasileiro będzie 24. meczem Jorge Sampaoliego jako trenera Rubro-Negro. Argentyńczyk po rozpoczęciu swojej pracy w klubie z Gávea wprowadzał rotacje w składzie i dawał szansę większości zawodnikom. Jednak tylko Pablo nadal nie zagrał pod jego wodzą.
Środkowy obrońca nie zdołał przekonać szkoleniowca podczas treningów i z tego powodu nie otrzymał jeszcze szansy na występy w meczach. Spośród zawodników z pola, jest jedynym, który jeszcze nie zagrał pod wodzą Jorge Sampaoliego.
W tym sezonie Pablo wystąpił zaledwie w ośmiu spotkaniach, gdy trenerem był Vítor Pereira. Ostatni raz defensor pojawił się na boisku 5 maja w przegranym wyjazdowym starciu z Aucas, w debiucie Flamengo w tegorocznej edycji Copa Libertadores.
Pablo został pozyskany przez Rubro-Negro w marcu 2022 roku za 2,5 miliona euro i podpisał kontrakt do końca 2025 roku. 31-latek miał być "rozwiązaniem w defensywie drużyny", ale nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i stał się ostatnią opcją wśród środkowych defensorów.