Paquetá: Potrzebowałem Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Wychowanek wrócił! Lucas Paquetá wylądował w czwartek rano w Rio de Janeiro, aby przejść badania medyczne i podpisać kontrakt z Flamengo. Na lotnisku został entuzjastycznie powitany przez setki kibiców Rubro-Negro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Zebrani zgotowali piłkarzowi ogromną fetę, a on sam starał się poświęcić fanom jak najwięcej czasu. Podchodził do barierek, brał od kibiców telefony, by robić zdjęcia i nagrywać filmy, założył koszulkę i czapkę jednej z grup kibicowskich oraz przez około 20 minut rozdawał autografy i pozował do zdjęć.

"To ogromne szczęście wrócić. Bardzo marzyłem o tym momencie. O powrocie do domu. Teraz chcę cieszyć się tą radością, być szczęśliwym i dawać radość Narodowi. Dać z siebie wszystko. Bardzo czekałem na ten powrót. To wielka radość i chciałem pozdrowić Naród. Chcę jak najszybciej znów grać. Jestem bardzo niecierpliwy i nie będę tego ukrywał. Bardzo chcę już wyjść na boisko w tej koszulce. Bawić się grą i być szczęśliwym. Może Flamengo mnie nie potrzebowało, ale ja potrzebowałem Flamengo." - powiedział Lucas Paquetá w rozmowie z Flamengo TV.

Po tygodniach negocjacji klub z Rio de Janeiro w środę w końcu doszedł do porozumienia z West Hamem. Wychowanek Gávea, 28-letni pomocnik, wraca po ośmiu latach od odejścia z klubu, podpisując pięcioletni kontrakt i stając się najdroższym transferem w historii Flamengo oraz brazylijskiej piłki. Rubro-Negro zapłacili za zawodnika rekordowe 42 miliony euro.

Lucas Paquetá wraca do znacznie silniejszego i bardziej naszpikowanego gwiazdami zespołu Flamengo niż ten, który opuszczał w 2018 roku. Będzie musiał walczyć o miejsce w składzie niezależnie od sektora boiska, w którym trener Filipe Luís zdecyduje się go ustawić, jednak wszechstronność jest jedną z jego największych zalet.

"To zawsze była moja cecha, odkąd pojawiłem się we Flamengo: gra na więcej niż jednej pozycji. Zawsze starałem się pomagać Flamengo tam, gdzie było to potrzebne. To mi pomogło. Jestem "łakomy" na grę, chcę być na boisku." - dodał 28-latek.

Po opuszczeniu lotniska udał się do Ninho do Urubu, aby przejść badania medyczne i podpisać kontrakt. Jeśli jego nazwisko zostanie opublikowane w Biuletynie Informacyjnym (BID) Brazylijskiej Konfederacji Piłki Nożnej (CBF) do piątku, pomocnik będzie mógł zadebiutować już w niedzielę w meczu z Corinthians w Supercopa do Brasil.

Lucas Paquetá nie występował w ostatnich meczach West Hamu. Pomocnik odczuwał dyskomfort w plecach i poprosił o przerwę w treningach oraz spotkaniach. Chęć powrotu do Flamengo, zakomunikowana klubowi oraz trenerowi Nuno Espírito Santo, była kolejnym powodem, dla którego zawodnik skupił się na powrocie do Brazylii. Flamengo uważa, że problem zdrowotny nie będzie przeszkodą w jego grze.

W sezonie 2025/2026 Lucas Paquetá rozegrał 19 meczów w koszulce West Hamu, zdobywając pięć bramek i notując jedną asystę. Ostatni raz wystąpił 6 stycznia, w przegranym spotkaniu z Nottingham Forest.

iconautor: MentiX

icon 29.01.2026

icon14:57

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy