Paquetá wraca, by poszerzyć możliwości Leonardo Jardima i zostawić problemy zdrowotne za sobą

Rozmiar tekstu: A A A

Kiedy Lucas Paquetá wrócił do Rio de Janeiro, powiedział: "Być może Flamengo mnie nie potrzebowało, ale to ja potrzebowałem Flamengo". Niespełna siedem miesięcy później klub liczy, że pomocnik pomoże drużynie odzyskać dobrą formę i niejako odwdzięczy się za zaufanie. W niedzielnym meczu z Vitórią w 22. kolejce Campeonato Brasileiro na Maracanie zawodnik ponownie będzie do dyspozycji trenera po wyleczeniu kontuzji.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

– To było trudne. Oczywiście bardzo bolało mnie, że przez kontuzję ominęły mnie mistrzostwa świata, zwłaszcza że wcześniej rozgrywałem dobre mecze. Musimy być gotowi na wszystko, co przynosi życie. Miałem wsparcie rodziny i zrezygnowałem z krótkiego urlopu, ale nie traktuję tego jako poświęcenia. To dla dobra mojej kariery i dla dobra Flamengo – powiedział Lucas Paquetá na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Spotkanie z Vitórią będzie jedną z nielicznych okazji, by Leonardo Jardim miał do dyspozycji niemal wszystkich środkowych pomocników. Od momentu objęcia zespołu przez portugalskiego szkoleniowca poszczególni zawodnicy regularnie zmagali się z urazami i opuszczali mecze. Teraz trener będzie musiał zdecydować, jak zestawić środek pola, mając do wyboru Lucasa Paquetę, Ericka Pulgara, Jorginho, Giorgiana de Arrascaetę, Everttona Araújo i Saúla. Do rywalizacji dołączy również Nicolás de la Cruz, choć w niedzielę nie zagra z powodu zawieszenia.

Lucas Paquetá podkreśla, że jest gotowy występować tam, gdzie będzie potrzebny drużynie. Przyznaje jednak, że najlepiej czuje się w roli drugiego defensywnego pomocnika. Warto dodać, że Flamengo nadal poszukuje na rynku kolejnego zawodnika do środka pola.

Najdroższy transfer w historii klubu kosztował Flamengo łącznie ponad 53 miliony euro. W kwocie tej zawierają się opłata transferowa, premia za podpis oraz prowizje dla pośredników. W pierwszej części sezonu Lucas Paquetá prezentował nierówną formę, ale kiedy zaczął grać na najwyższym poziomie, doznał kontuzji. Po niemal miesiącu przerwy wrócił do gry i wystąpił w czterech spotkaniach przed przerwą na mistrzostwa świata.

Jako podstawowy zawodnik reprezentacji Brazylii prowadzonej przez Carlo Ancelottiego doznał poważnego urazu w meczu z Japonią. Po powrocie do Flamengo zrezygnował z należnego mu urlopu, aby jak najszybciej rozpocząć rehabilitację w Ninho do Urubu. Klub skonsultował się z lekarzami reprezentacji Brazylii, powtórzył wszystkie badania i przeprowadził pełny proces leczenia z myślą o dwumeczu z Cruzeiro w 1/8 finału Copa Libertadores.

Przed ubiegłotygodniowym spotkaniem z Internacionalem, Lucas Paquetá zakończył już wszystkie etapy rehabilitacji, jednak sztab szkoleniowy zdecydował, że nie znajdzie się jeszcze w kadrze meczowej. We Flamengo proces powrotu do gry obejmuje sześć etapów: leczenie bólu, ćwiczenia na siłowni, treningi na boisku pod okiem fizjoterapeutów, zajęcia z przygotowania motorycznego, intensywne treningi z trenerami przygotowania fizycznego, często z udziałem zawodników zespołu U-20 odtwarzających warunki meczowe, a na końcu pełne dopuszczenie do gry.

Od powrotu do Flamengo, Lucas Paquetá rozegrał 24 mecze i zdobył osiem bramek. Przed niedzielnym spotkaniem czekają go jeszcze cztery treningi, podczas których będzie walczył o miejsce w wyjściowym składzie. W środę Flamengo zmierzy się natomiast z Cruzeiro na Mineirão w pierwszym meczu 1/8 finału Copa Libertadores.

iconautor: MentiX

icon 05.08.2026

icon21:40

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy