Paulo Sousa postanawia zagłębić się w historię Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Ambasada Fla-Portugal powtórzy przepis, który zadziałał. W dniu 7 czerwca 2019 roku nieznany wówczas Brazylijczykom, Jorge Jesus wyleciał do Brazylii przy wsparciu lokalnych kibiców Rubro-Negro. Wrócił do ojczyzny zapisując się w historii Flamengo i jako ulubieniec fanów. Teraz celem hołdów będzie również Portugalczykm Paulo Sousa.

W ten czwartkowy wieczór na lotnisku w Lizbonie, nowego szkoleniowca powita grupa kibiców, którzy przed odlotem do Rio de Janeiro wręczą mu szalik i dwie książki.

Pomimo sympatii, jaka została wytworzona między trenerem, a kibicami, Paulo Sousa nie otrzyma powieści o sugestywnym tytule "PS Kocham cię" irlandzkiej pisarki Cecelii Ahern. Otrzyma "Dzisiaj jest dzień Flamengo" autora dzieła Ricardo Fontesa Santany, to książko-kalendarz, która zawiera kronikę i cytaty na każdy z 365 (lub 366) dni w roku oraz "Czerwony i czarny" Ruya Castro, którego kopia należy do jednego z członków ambasady.

Inicjatywa zanurzenia się w historię Flamengo wyszła od samego Paulo Sousy, który zwrócił się do ambasady Fla-Portugal z prośbą o książki, które mogłyby go zapoznać z Rubro-Negro.

Z wyraźnym zainteresowaniem przeszłością, teraźniejszością i przede wszystkim przyszłością Flamengo, Paulo Sousa opuszcza Portugalię w ten czwartek, aby napisać nowe strony na czerwono i czarno. Czy Portugalczyk stworzy zatłoczoną, pełną chwalebnych rozdziałów lub cienką książkę bez większych fragmentów? Pióro i papier czekają na niego w Rio de Janeiro, w Ninho do Urubu, gdzie przyjedzie w piątek.

iconautor: Anusz

icon 06.01.2022

icon11:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy