Paulo Sousa potwierdza występ Hugo z Universidad Católica

Rozmiar tekstu: A A A

Hugo jest pod dużą presją i to nic dziwnego. Popełnił błędy czterech ważnych meczach w tym sezonie i zagroził ewolucji Flamengo w Campeonato Brasileiro w ostatnich dwóch spotkaniach decydującymi błędami, ostatni w doliczonym czasie gry w remisie 2:2 z Cearą. Mimo niesprzyjającego scenariusza, dalej będzie bronić dostępu do bramki Flamengo i z pewnością siebie od trenera Paulo Sousy.

Podczas niedzielnego spotkania w Ninho do Urubu z udziałem trenerów bramkarzy Paulo Grilo i Thiago Ellera, portugalski szkoleniowiec wzmocnił wiarę w 23-latka i zapewnił, że wystąpi we wtorkowym meczu przeciwko Universidad Católica na stadionie Maracanã. Remisem zapewni Flamengo awans do 1/8 finału Copa Libertadores.

Prawdą jest, że Hugo raczej nie byłby starterem, ze względu na fizyczną sytuację Santosa, który jest w tracie leczenia kontuzji drugiego stopnia mięśnia czworogłowego lewego uda i Diego Alvesa, który był nieobecny w ostatnich dwóch grach z powodu pubalgii. Nawet w obliczu takiej sytuacji i mając na ławce tylko młodych Matheusa Cunhę i Bruno, szkoleniowiec nalegał na wzmocnienie zaufanie wobec Hugo w kolejnym trudnym momencie.

Diego Alves, który ma lżejszą kontuzję niż Santos, nie powinien być nawet opcją na ławce rezerwowych przeciwko Universidad Católica. W niedzielę nie trenował i leczył tylko problem w okolicy łonowej. Opcjami na ławce rezerwowych będą Matheus Cunha, który rozegrał dwa mecze w Campeonato Carioca i zachował czyste konto oraz Bruno, który jest pierwszym bramkarzem zespołu U-20, którzy byli powoływani przez Paulo Sousę w ostatnich meczach.

Pomimo napiętej atmosfery wywołanej protestami przeciwko politycznej grze Rodolfo Landima oraz brakiem wyników i słabych występów na boisku, Flamengo ma spokojną sytuację w Copa Libertadores. Rubro-Negro są samodzielnym liderem w Grupie H z dorobkiem 10 punktów i awansują do 1/8 finału rozgrywek w przypadku remisu z chilijskim zespołem.

iconautor: MentiX

icon 16.05.2022

icon07:26

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy