Paulo Sousa powinien utrzymać Hugo przeciwko Fluminense
Wtorkowe zwycięstwo 2:1 ze Sporting Cristal, zapewniło Flamengo jedną z najlepszych kampanii fazy grupowej Copa Libertadores. Jednak pomimo wygranej, Hugo Souza ponownie popełnił błąd przy straconym goli, przez co został wygwizdany przez publiczność obecną na stadionie Maracanã. Nawet w momencie niestabilności, zwłaszcza w sferze emocjonalnej, młody bramkarz powinien stanąć między słupkami bramki Rubro-Negro w niedzielnym klasyku z Fluminense.
Wcześniej 23-latek popełnił błędy, które skutkowały stratą bramki w meczach z Botafogo i Cearą w Brasileirao. Jednak nabierał pewności siebie po tym, jak zachował czyste konta w spotkaniach z Universidad Católica w Copa Libertadores i Goiás w Brasileirao. Lecz ostatni błąd i gwizdy ze strony kibiców, zachwiały bezpieczeństwem Hugo, który zszedł z boiska wyraźnie wstrząśnięty.
Pomimo problemów z pewnością siebie, młody bramkarz powinien wystąpić w niedzielnym pojedynku z Fluminense w ramach 8. kolejki Campeonato Brasileiro. Wynika to z faktu, że w tej chwili trener Paulo Sousa nie może jeszcze liczyć na Santosa (kontuzja mięśnia czworogłowego) i Diego Alvesa (pubalgia). Obaj bramkarze, którzy mógłby pomóc "Nenece" odzyskać pewność siebie, jeszcze leczą swoje urazy i nie mogą wrócić do obrony dostępu do bramki Rubro-Negro.
Oznacza to, że poza Hugo, trener Paulo Sousa ma do swojej dyspozycji dwóch innych młodych bramkarzy: 21-letniego Matheusa Cunhę i 19-letniego Bruno. Klasyk może zmienić sytuację 23-latka, na lepsze lub na gorsze.