Pedro ma szansę zwiększyć "ból głowy" Ceniego

Rozmiar tekstu: A A A

Po pierwszym sezonie, w którym był bardziej zepchnięty do roli rezerwowego wchodzącego z ławki niż zawodnika pierwszej jedenastki, Pedro chce pokazać, że rzeczywiście może być głównym odniesieniem ataku Flamengo. Konkurencja jest jednak duża, a napastnik ma w środowym meczu przeciwko Botafogo w ramach 5. kolejki Taça Guanabara szansę na pokazanie, że podobnie jak konkurenci lubi "wielką grę". W dziewięciu klasykach, w których grał w koszulce Manto Sagrado, Pedro strzelił na razie tylko dwa gole.

Warto wspomnieć, że z dziewięciu klasyków, które rozegrał z Botafogo (2), Vasco (2) i Fluminense (5), cztery razy zagrał od pierwszej minuty, raz pozostał na boisku przez całą grę i pięciokrotnie opuszczał ławkę rezerwowych, grając maksymalnie 20 minut plus doliczony czas gry. Dlatego Pedro strzelał gola co 165 minut na boisku w klasyku, co jest niską średnią w porównaniu z wynikami przeciwko wszystkim przeciwnikom, gdzie średnia na jedną bramkę wynosiła 106 minut na boisku.

Znaczenie klasyku dla Pedro wynika z retrospekcji, jaką Gabriel Barbosa i Bruno Henrique, główni strzelcy Flamengo od 2019 roku, mają w tych starciach. Pierwszy ma 10 bramek w 20 meczach. BH27, który otrzymał nawet przydomek "Król klasyków", ma 14 piłek w siatce w 22 spotkaniach przeciwko Botafogo (3), Fluminense (4) i Vasco (7).

W środowym klasyku przeciwko Botafogo na stadionie Nilton Santos, Pedro będzie starterem, chociaż Maurício Souza, trener zespołu U-20, będzie dowodzić "alternatywnym" składem Flamengo, Rogério Ceni będzie obserwował mecz i występy zawodników. Więc to kolejna dobra okazja dla 23-latka - który zadebiutował w tym sezonie strzelając gola i asystując w grze z Resende - do zwiększenia oczekiwań, że ​​w 2021 roku będzie starterem, kimkolwiek będzie jego kolega z drużyny.

MUNIZ WALCZY O PIERWSZY GOL W KLASYKU

Z czterema golami w pierwszych czterech kolejkach rozgrywek stanowych, Rodrigo Muniz jest najlepszym strzelcem Flamengo na początku sezonu. 19-latek stara się być ważną opcją dla ofensywnego sektora drużyny i dlatego też widzi klasyk z Botafogo jako szansę na kontynuację awansu. Jednak Muniz rozpocznie konfrontację na stadionie Nilton Santos jako opcja na ławce rezerwowych.

Włączony do pierwszego zespołu w 2020 roku - w którym został również wypożyczony do Coritiby - Rodrigo Muniz jeszcze nie wpisał się na listę strzelców w klasyku w koszulce Manto Sagrado. Do tej pory rozegrał cztery klasyki: dwa jako starter w Cariocas w 2020 i 2021 roku oraz dwa jako rezerwowych, wchodzących dopiero w ostatnich minutach w Brasileirão.

iconautor: MentiX

icon 24.03.2021

icon11:35

iconźródło: lancenet.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy