Pedro może odejść nawet po zakończeniu okienka transferowego

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo przeszło burzliwy tydzień od ostatniej soboty, kiedy doszło do ataku fizycznego ze strony byłego trenera od przygotowania fizycznego, Pablo Fernándeza na Pedro. Uderzenia byłego członka sztabu szkoleniowego Jorge Sampaoliego w twarz napastnika pogorszyły atmosferę i doprowadziły do napiętej sytuacji między zawodnikiem a Argentyńczykiem. W tej zimnej atmosferze przyszłość Pedro jest niepewna, a zawodnik nadal może odejść z Rubro-Negro nawet po zamknięciu okna transferowego w Brazylii.

Ostatnio Pedro był łączony z Tottenhamem jako potencjalny następca Harry'ego Kane'a oraz otrzymał oficjalną ofertę od Al-Hilal, które zaproponowało zawodnikowi milionową pensję, będącą około sześciokrotnością zarobków gracza we Flamengo. Jednak atak został odrzucony przez klub z Gávea.

ZAMKNIĘCIE OKNA NIE UMOŻLIWIA ODEJŚCIA

Okienko transferowe w Brazylii zamknęło się w środę, ale koniec okresu negocjacyjnego dotyczy tylko transferów przychodzących. Jeśli chodzi o odejścia, termin jest związany z okresem okna transferowego danego kontynentu/kraju. Na przykład w Europie okienko zamyka się dopiero 1 września. Natomiast w Arabii Saudyjskiej ten okres jest jeszcze dłuższy: 20 września.

ZIMNA ATMOSFERA Z SAMPAOLIM

Oprócz przewidywanego szoku, którego doznał Pedro po incydencie agresji oraz wszystkich jego konsekwencjach, włączając w to złożenie doniesienia na policję przeciwko byłemu trenerowi od przygotowania fizycznego oraz przeprowadzenie obdukcji ciała, napastnik nadal czuje się niekomfortowo z trenerem Jorge Sampaolim, a ich relacje są napięte i mogą wpłynąć na przyszłość gracza.

KARA I ZAWIESZENIE

Mimo że stał się ofiarą agresji, Pedro miał również epizody braku dyscypliny, co skutkowało karą i zawieszeniem. Zawodnik odmówił rozgrzewki podczas meczu z Atlético Mineiro oraz nie stawił się na poniedziałkowym treningu. Te zachowania zostały źle zinterpretowane przez zarząd Rubro-Negro, w efekcie napastnik został ukarany grzywną i zawieszeniem. W rezultacie nie wystąpi w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Copa Libertadores przeciwko Olimpii, które zostanie rozegrane w nocy z czwartku na piątek na stadionie Maracanã.

iconautor: MentiX

icon 03.08.2023

icon07:34

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy