Pedro przezwycięża kontrowersje i nie jest na sprzedaż
Ostatnie dwa miesiące Pedro we Flamengo były naznaczone kontrowersjami, napięciem, odsunięciem od drużyny i w końcu powrotem do formy. Napastnik był traktowany jako zawodnik możliwy do sprzedaży przez jednego z członków Departamentu Piłki Nożnej, a następnie publicznie krytykowany przez Filipe Luísa, ale odzyskał rolę głównego bohatera w ostatnich meczach i przeżywa najlepszy okres od czasu poważnej kontuzji.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
W lipcu nazwisko Pedro pojawiło się w wiadomościach po tym, jak jeden z członków Departamentu Piłki Nożnej powiedział, że zgodziłby się sprzedać napastnika za 15 milionów euro. Napastnik poczuł się tym dotknięty, a Globo Esporte ustaliło, że w tym czasie prezydent Luiz Eduardo Baptista nie rozważał jego sprzedaży. Stanowisko to utrzymuje się do dziś, mimo zainteresowania zagranicznych klubów w obecnym oknie transferowym.
Niedługo potem napastnik został publicznie skrytykowany przez Filipe Luísa z powodu braku zaangażowania w treningi. Wtedy szkoleniowiec mocno skrytykował zachowanie zawodnika, określając je jako "żałosne i graniczące z absurdem". Pedro został pominięty w składzie na dwa mecze.
Krytyka przyniosła efekt już w pierwszym spotkaniu po kontrowersji. Pedro strzelił gola dającego zwycięstwo Flamengo w klasyku przeciwko Fluminense. Wówczas powiedział, że fakt "bycia wystawionym na sprzedaż" wpłynął na niego emocjonalnie i spowodował spadek formy.
Po tym, jak odzyskał miejsce u Filipe Luísa, Pedro został powołany do 11 meczów, strzelając siedem goli i zaliczając dwie asysty. Z wyjątkiem gola w klasyku z Fluminense, pozostałe bezpośrednie udziały miały miejsce w ostatnich czterech spotkaniach. W historycznej goleadzie nad Vitórią strzelił trzy gole i zaliczył asystę.
STATYSTYKI PEDRO W TYM SEZONIE
• Przed kontrowersją: 5 goli i 3 asysty w 17 meczach
• Po kontrowersji: 7 goli i 2 asysty w 11 meczach
ZAINTERESOWANIE KATARU
Okres ten sprawił, że Pedro odzyskał prestiż i oddalił jakąkolwiek możliwość odejścia w tym momencie. W ostatnich dniach okna transferowego przedstawiciele zawodnika poinformowali Flamengo o zainteresowaniu Al-Rayyan. Dyrektor techniczny José Boto rozmawiał z jednym z działaczy katarskiego klubu, który sygnalizował chęć zapłacenia 18 milionów dolarów za napastnika.
Flamengo, podobnie jak w przypadku ofert za Léo Ortiza i Léo Pereirę, poinformowało, że nie chce w tym momencie sprzedawać żadnego podstawowego zawodnika. Rubro-Negro uważają, że sprzedaż dotyczyłaby tylko tych, którzy całkowicie stracili miejsce u Filipe Luísa.
W związku z odmową Flamengo, Al-Rayyan nie złożył oficjalnej oferty. Wewnętrznie Rubro-Negro wiedzą, że zawodnik cieszy się zainteresowaniem zagranicznych klubów i czują się bezpieczni dzięki długiemu kontraktowi. Napastnik ma umowę obowiązującą do końca 2027 roku.
W tym roku Pedro rozegrał 28 spotkań, w tym 16 jako starter. Strzelił 12 goli i zaliczył pięć asyst. Napastnik wrócił na boisko po poważnej kontuzji lewego kolana w kwietniu. Uraz odniósł we wrześniu zeszłego roku i przeszedł operację. Czas rekonwalescencji był rekordowy.
Pedro stara się utrzymać dobrą formę we Flamengo, mając na uwadze Mistrzostwa Świata w 2026 roku. Od powrotu po kontuzji napastnik nie pojawił się jeszcze w powołaniach reprezentacji Brazylii. Był obecny na pierwszej wstępnej liście Carlo Ancelottiego w maju.
NOWY KONTRAKT
Ponieważ kontrakt Pedro obowiązuje jeszcze przez dwa lata, Flamengo nie myśli obecnie o jego przedłużeniu i sygnalizuje inne priorytety: Giorgian de Arrascaeta i Filipe Luís. Na początku roku klub rozpoczął rozmowy z przedstawicielami napastnika, ale negocjacje nie posunęły się do przodu z powodu decyzji prezydenta. To zresztą wywołało niezadowolenie zawodnika.
Przedstawiciele Pedro uważają, że poprzednie władze zostawiły w planach możliwość przedłużenia kontraktu i podniesienia wynagrodzenia. Sytuacja jednak zmieniła się wraz z zarządem Luiza Eduardo Baptisty. Flamengo zamroziło negocjacje i nie ma oczekiwań, że rozmowy zostaną wznowione w najbliższym czasie.