Pedro przeżywa najlepszy rok w klasykach
Wygląda na to, że w wyjazdowym pojedynku z Botafogo, liderem Campeonato Brasileiro, Pedro otrzyma kolejną szansę w barwach Flamengo. Po tym, jak ostatnio otrzymywał niewielką ilość minut od trenera Jorge Sampaoliego, napastnik trenował z pierwszym składem przez cały tydzień i powinien otrzymać nową szansę od Argentyńczyka. W ten sposób Rubro-Negro postawią swoje żetony na "Króla Klasyków" w 2023 roku.
Wydajność Pedro wciąż jest daleka od tego, co osiągnął Bruno Henrique w 2019 roku, kiedy zdobył 11 goli w 14 meczach przeciwko rywalom i jako pierwszy zasłużył na ten przydomek. Jednak żaden z graczy Rubro-Negro nie miał w tym sezonie bardziej bezpośredniego udziału w strzelaniu goli w klasykach niż Pedro.
W sześciu meczach przeciwko lokalnym rywalom Flamengo, napastnik zdobył pięć goli i zanotował trzy asysty. Najbliżej Pedro w klasykach są Ayrton Lucas, który strzelił cztery gole i zanotował jedną asystę, oraz Giorgian de Arrascaeta, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i zanotował trzy asysty.
Pedro trafił trzy razy w dwóch meczach przeciwko Vasco w półfinałach Campeonato Carioca, kiedy także asystował przy trafieniu Ayrtona Lucasa w zwycięstwie 3:1. Zdobył również bramkę przeciwko Fluminense w finale Campeonato Carioca i wpisał się na listę strzelców przeciwko Vasco w wygranej 4:1 w Campeonato Brasileiro.
Przed tym sezonem Pedro zdobył tylko dwie bramki w klasykach dla Flamengo w 2020 roku; żadnej w 2021 roku oraz gola i asystę przeciwko rywalom w 2022 roku.
Pedro nie wpisał się jeszcze na listę strzelców w klasyku z Botafogo w 2023 roku, ale w poprzednim sezonie zdobył bramkę i zanotował asystę w dwóch starciach z Alvinegro. Teraz najprawdopodobniej będzie miał nową szansę na zakończenie postu przeciwko rywalowi zza miedzy w sobotę na stadionie Nilton Santos w ramach 22. kolejki Brasileirão.