Pedro w Top15 najlepszych strzelców w historii Flamengo
Rutyna zdobywania bramek praktycznie w każdym meczu nadal trwa dla Pedro w 2024 roku. W nocy z środy na czwartek, przeciwko Palestino, napastnik otworzył wynik zwycięstwa 2:0, przerzucając piłkę nad bramkarzem Rigamontim. To już 15 goli w 16 meczach w tym sezonie, ale w historii Flamengo awansował o kolejny szczebel. Wszedł do pierwszej piętnastki strzelców.
Wpisując się na listę strzelców przeciwko chilijskiemu zespołowi, Pedro osiągnął 120 goli, dokładnie tyle samo co Nonô, z którym teraz dzieli 15. miejsce wśród najlepszych strzelców w historii Flamengo.
Claudionor Gonçalves da Silva, znany jako Nonô, dołączył do Flamengo w 1921 roku, jeszcze przed profesjonalizacją piłki nożnej, i był pierwszym wielkim strzelcem w historii klubu. Wysoki i fizycznie silny, nie rzucał się w oczy swoją techniką, ale miał łatwość w strzelaniu goli.
Pedro brakuje 25 trafień do znalezienia się w pierwszej dziesiątce. Zizinho z 145 bramkami zamyka grupę prowadzoną przez Zico, do której należy Gabriel Barbosa, zajmujący szóste miejsce.
OTO TOP15 NAJLEPSZYCH STRZELCÓW W HISTORII FLAMENGO
| MIEJSCE |
ZAWODNIK |
OKRES |
LICZBA BRAMEK |
| 1. |
Zico |
1971-1990 |
508 |
| 2. |
Dida |
1954-1963 |
264 |
| 3. |
Henrique Frade |
1954-1963 |
212 |
| 4. |
Pirillo |
1941-1947 |
208 |
| 5. |
Romário |
1995-1999 |
204 |
| 6. |
Gabriel Barbosa |
2019-2024 |
155 |
| 7. |
Leônidas da Silva |
1936-1941 |
153 |
| 8. |
Jarbas |
1933-1946 |
152 |
| 9. |
Bebeto |
1983-1996 |
150 |
| 10. |
Zizinho |
1939-1950 |
145 |
| 11. |
Índio |
1949-1957 |
142 |
| 12. |
Tita |
1977-1990 |
135 |
| 13. |
Adílio |
1975-1990 |
129 |
| 14. |
Durval |
1948-1951 |
125 |
| 15. |
Pedro |
2020-2024 |
120 |
|
Nonô |
1921-1930 |
120 |
Czekając teraz na bliźnięta, Pedro trzeci sezon z rzędu jest najlepszym strzelcem Flamengo. W 2022 roku podzielił się tym tytułem z Gabigolem, obaj strzelili po 29 goli. W ubiegłym roku napastnik zdobył 35 bramek.
GRYPA OSŁABIŁA PEDRO
Pomimo wspaniałego gola strzelonego w pierwszej połowie i kolejnego nieuznanego w drugiej, Pedro sprawiał wrażenie osłabionego grypą, z którą zmagał się od początku tygodnia.
Na imprezie na zakończenie Campeonato Carioca 26-letni napastnik kilkakrotnie kaszlał i wykazywał oznaki zmęczenia podczas wywiadów. Pomimo infekcji wirusowej, zgłaszał trudności z oddychaniem, ale wytrzymał pełne 90 minut.
Na konferencji prasowej po meczu Tite poinformował, że napastnik nadal odczuwa ból w udzie.
W przypadku niedyspozycyjności Pedro na niedzielną inaugurację Flamengo w Campeonato Brasileiro przeciwko Atlético Goianiense w Goiânii, Tite ma jako opcje niedawno pozyskanego Carlinhosa oraz Bruno Henrique.