Petterson nie wróci do Flamengo
Pettersen, który jest zawodnikiem Flamengo i w styczniu został wypożyczony do Athletico Paranaense, nie będzie już nosił koszulki Furacão. Odsunięty od pierwszego zespołu z powodu braku dyscypliny pod koniec lutego, gdy trenerem był jeszcze Juan Carlos Osório, napastnik nie zostanie przywrócony przez szkoleniowca Cucę, ale obecnie też nie wróci do Flamengo.
"Jest poza planami, to nie jest moja decyzja, to decyzja zarządu. Jego agent nawet ze mną rozmawiał, sprawdziłem sytuację, ale nie ma powrotu. To podjęta decyzja." - powiedział Cuca na konferencji prasowej po meczu z Operário.
Athletico Paranaense nie może oddać napastnika do Flamengo, ponieważ ma z nim kontrakt do końca 2024 roku. Wewnętrznie klub z Rio de Janeiro uważa, że Furacão jest obecnie odpowiedzialny za Pettersena.
Aby 20-letni napastnik nie spędził reszty sezonu trenując poza zespołem Athletico Paranaense, alternatywą będzie poszukiwanie ofert wypożyczenia lub sprzedaży, które zadowolą wszystkie strony. W tym przypadku Flamengo byłoby gotowe współpracować.
Wychowanek Rubro-Negro, Pettersen był już blisko Barcelony, ale ostatecznie trafił do Athletico Paranaense na wypożyczenie z klauzulą opcji zakupu o ustalonej wartości 3 milionów euro. W klubie z Kurytyby, napastnik zagrał zaledwie 32 razy i to wystarczyło, aby strzelić gola. Wszedł na boisko 10 lutego podczas zwycięstwa 2:1 z Londriną w pierwszej fazie Campeonato Paranaense.