Pewna wygrana na Beira-Rio
Flamengo wygrało 3:1 z Internacionalem w niedzielny wieczór i odniosło drugie z rzędu zwycięstwo nad Colorado, tym razem na Beira-Rio. W ciągu pięciu minut w pierwszej połowie Pedro zdobył dwa gole i dał spokój Rubro-Negro, które grało mieszanym składem i kontrolowało przewagę nad rezerwowym zespołem gospodarzy. W drugiej połowie Gonzalo Plata jeszcze podwyższył, a Rafael Borré zmniejszył straty już w doliczonym czasie gry. Zwycięstwo przyszło po wyniku 1:0 na stadionie Maracanã w pierwszym meczu 1/8 finału Copa Libertadores i trzy dni przed rewanżem, również na Beira-Rio.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
DWA RAZY PEDRO W PIĘĆ MINUT
W tym sezonie Pedro jest tematem rozmów. W końcu, zasługuje na więcej miejsca czy nie? Rezerwowy w nocy ze środy na czwartek w Copa Libertadores rozpoczął niedzielny mecz na Beira-Rio. Napastnik pokazał precyzję, zdobywając dwa gole w ciągu pięciu minut w pierwszej połowie i zapewniając Flamengo spokojny scenariusz. Otwiera tym samym kolejny rozdział w dyskusji, czy powinien być podstawowym zawodnikiem i mieć więcej minut u trenera Filipe Luísa.
SYTUACJA W TABELI
Dzięki zwycięstwu Flamengo osiągnęło 43 punkty i otworzyło sześciopunktową przewagę nad Cruzeiro, które zagra jeszcze w poniedziałek, oraz czteropunktową nad Palmeiras, które pokonało w niedzielę Botafogo. Natomiast Internacional zatrzymał się na 24 punktach i pozostaje na 12. miejscu.
PIERWSZA POŁOWA
Kibic, który spóźnił się na stadion, przegapił szturm Flamengo. W 11. minucie goście prowadzili już 2:0 po dwóch golach Pedro. Już w szóstej minucie Giorgian de Arrascaeta dośrodkował do Guillermo Vareli, który zgrał piłkę do napastnika, a ten uderzył po przekątnej i pokonał Anthoniego. Pięć minut później Pedro otrzymał podanie od Giorgiana de Arrascaety i lekko uderzył w lewy róg bramkarza gospodarzy. Nie wspominając o tym, że już w pierwszej minucie Léo Ortiz mógł trafić głową, ale posłał piłkę nad poprzeczką. Colorado próbowało podnieść się po błyskawicznym nokaucie, ale niewiele zagrażało Agustínowi Rossiemu. Chaotyczny Internacional próbował strzałów, skąd tylko się dało. Braian Aguirre i Rafael Borré próbowali, ale bez powodzenia. Łatwość, z jaką grało Flamengo, pozwoliła jeszcze Léo Pereirze na próbę nożycami, która zatrzymała się na słupku przed przerwą. Co ciekawe, Internacional miał dwie najlepsze okazje pod koniec. W 43. minucie Clayton Sampaio główkował, ale piłka minęła bramkę, a w ostatniej minucie Alan Benítez dostał piłkę w polu karnym, lecz uderzył w Agustína Rossiego.
DRUGA POŁOWA
Internacional próbował się ożywić i zmusił Agustína Rossiego do interwencji po strzale Gustavo Prado. Prawda jest jednak taka, że Flamengo utrzymało kontrolę i spokojnie zarządzało zwycięstwem. Kiedy Colorado pomyliło się przy wyprowadzeniu piłki, Rubro-Negro nie wybaczyło. Giorgian de Arrascaeta podał do Gonzalo Platy na środku boiska. Ekwadorczyk ruszył bez presji i uderzył z przedpola, zdobywając trzeciego gola. Nicolás de la Cruz i Jorge Carrascal zmarnowali jeszcze okazje na podwyższenie wyniku. Alan Rodríguez trafił w słupek w doliczonym czasie, a w następnej akcji Rafael Borré zdobył honorową bramkę.
NASTĘPNE MECZE
W nocy ze środy na czwartek Internacional i Flamengo zmierzą się w rewanżowym meczu 1/8 finału Copa Libertadores, ponownie na Beira-Rio.
W Brasileirão Internacional zagra na wyjeździe z Cruzeiro na Mineirão w sobotę, a Flamengo zmierzy się z Vitórią w nocy z poniedziałku na wtorek na stadionie Maracanã.
INTERNACIONAL 1:3 FLAMENGO - 20. KOLEJKA CAMPEONATO BRASILEIRO
STADION: Beira-Rio w Porto Alegre (RS).
WIDZÓW: 19.951.
ARBITER: Rodrigo Jose Pereira de Lima (PE).
ASYSTENCI: Alex Ang Ribeiro (SP), Francisco Chaves Bezerra Junior (PE).
VAR: Ilbert Estevam da Silva (SP).
ŻÓŁTE KARTKI: Valencia, Vitinho (I).
BRAMKI: 6' Pedro (0:1), 11' Pedro (0:2), 61' Plata (0:3), 90'+2' Borré (1:3).
INTERNACIONAL: Anthoni; Benítez, Clayton Sampaio, Victor Gabriel, Aguirre (63' Bernabéi); Richard (74' Thiago Maia), Bruno Henrique (63' Alan Rodríguez), Vitinho (74' Wesley), Gustavo Prado; Rafael Borré, Valencia (63' Ricardo Mathias). TRENER: Roger Machado.
FLAMENGO: Rossi; Varela, Léo Ortiz (67' Danilo), Léo Pereira, Ayrton Lucas; Jorginho (67' Carrascal), Saúl (75' Walace Yan), Arrascaeta (67' De la Cruz); Luiz Araújo, Pedro (57' Plata), Samuel Lino. TRENER: Filipe Luís.