Pięciu powołanych zawodników wraca w czwartek

Rozmiar tekstu: A A A

Trener Filipe Luís będzie miał do dyspozycji pięciu zawodników, którzy wrócą na czwartkowy trening w Ninho do Urubu. Wesley, Guillermo Varela, Léo Ortiz, Alex Sandro i Gonzalo Plata ponownie dołączą do Flamengo po występach w swoich reprezentacjach podczas eliminacji do Mistrzostw Świata 2026.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Zostaną ocenieni przez Departament Zdrowia I Wydajności Flamengo, który przeanalizuje stopień zmęczenia fizycznego każdego z nich przed dopuszczeniem ich do aktywności.

Wesley, Léo Ortiz i Alex Sandro byli powołani do reprezentacji Brazylii. Prawy obrońca zagrał w obu meczach - wszedł na boisko w drugiej połowie wygranego spotkania z Kolumbią i rozegrał pełne 90 minut w przegranym meczu z Argentyną. Środkowy obrońca pojawił się na boisku w doliczonym czasie gry przeciwko Kolumbii i dostał więcej minut w drugim starciu, natomiast lewy obrońca nie został wykorzystany przez selekcjonera Dorivala Júniora.

Guillermo Varela przesiedział cały mecz z Argentyną na ławce rezerwowych, ale był w podstawowym składzie w zremisowanym spotkaniu z Boliwią, w którym został zmieniony w 62 minucie. Z kolei Gonzalo Plata rozpoczął oba mecze Ekwadoru jako podstawowy zawodnik - został zmieniony w doliczonym czasie gry wygranego starcia z Wenezuelą i rozegrał pełne 90 minut w zremisowanym spotkaniu z Chile.

Cała piątka wróciła do Brazylii w środę, ale do Flamengo zgłosi się dopiero w czwartek. Rubro-Negro odbędą jeszcze dwa treningi przed sobotnią inauguracją Campeonato Brasileiro przeciwko Internacionalowi na stadionie Maracanã.

iconautor: MentiX

icon 27.03.2025

icon17:36

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy