Piłkarze Flamengo świętują karnawał na Sapucaí po zwycięstwie nad Botafogo
Kilka godzin po tym, jak Flamengo pokonało Botafogo 2:1 na stadionie Nilton Santos i awansowało do półfinału Campeonato Carioca, część zawodników udała się świętować do Sapucaí, by obejrzeć pierwszy dzień parady Grupy Specjalnej.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Trzech piłkarzy było widzianych w lożach na sambodromie Sambódromo da Marquês de Sapucaí. Léo Pereira przebywał tam w towarzystwie dwóch byłych napastników reprezentacji Brazylii: Ronaldo oraz Denílsona. Z kolei Jorge Carrascal i Erick Pulgar bawili się w innej loży.
Ciekawostką jest fakt, że Léo Pereira o mało nie spotkał selekcjonera reprezentacji Brazylii, Carlo Ancelottiego, jednak szkoleniowiec opuścił lożę krótko przed przybyciem obrońcy. Wyróżniający się zawodnik Flamengo od ubiegłego roku publicznie wyraża zdziwienie brakiem powołań do kadry Canarinhos.
Jorge Carrascal i Erick Pulgar wystąpili w podstawowym składzie w klasyku, a chilijski pomocnik przesądził o zwycięstwie, zdobywając bramkę na wagę wygranej w końcówce meczu. Léo Pereira z kolei został oszczędzony przez trenera Filipe Luísa i pojawił się na boisku dopiero w końcowych minutach spotkania. Powrót zespołu Flamengo do treningów zaplanowano na poniedziałkowy poranek, zajęcia rozpoczną się o godzinie 10:30 w Ninho do Urubu.