Piris da Motta walczy o wolne miejsce
Piris da Motta przybył do klubu z Gávea w sierpniu z oczekiwaniami, że będzie walczył o miejsce w składzie z Gustavo Cuéllarem i Willianem Arão. Początek był obiecujący, jeszcze pod dowództwem Maurício Barbieriego, Paragwajczyk był starterem w czterech grach. Jednak po objęciu zespołu przez Dorivala Júniora, zawodnik stracił grunt i rozegrał tylko 10 minut w dwóch meczach.
W sobotnim spotkaniu z Atlético Paranaense, volante może w końcu otrzymać szansę na grę od pierwszego gwizdka, ponieważ Cuéllar jest zawieszony za nadmiar żółtych kartek na swoim koncie.
Wyjaśnienie braku gry Pirisa da Motty przechodzi przez dwa główne punkty: doskonałą fazę techniczną i fizyczną Cuéllara oraz sposób, w jaki trener widzi Paragwajczyka. Dla Dorivala, Pirisj est pierwszym volante, który gra na tej samej pozycji co Cuéllar. Z drugiej strony, Kolumbijczyk prezentuje wysoki poziom i nie dał szansy byłemu piłkarzowi San Lorenzo.