Plan kosztów nowego stadionu do końca marca
Nowe władze Flamengo pracują nad ustaleniem 25 marca jako terminu zakończenia nowego planu budowy stadionu na terenie Gasômetro. Obecnie trwa przegląd kosztów i harmonogramu pierwotnego budżetu, przygotowanego przez poprzednią administrację.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Przypomnijmy, że podczas kampanii, administracja Rodolfo Landima przedstawiła projekt stadionu, zakładający wydatki w wysokości 1,9 miliarda reali. Wskazano także źródła dochodów, które miały pokryć tę kwotę, umożliwiając sfinansowanie inwestycji bez angażowania środków klubu.
Jednak obecna administracja, kierowana przez nowego prezydenta Luiza Eduarda Baptistę, uznała, że plan ten został przygotowany w pośpiechu. W związku z tym zażądała przeglądu wszystkich założeń.
Wśród analizowanych kwestii znajdują się dekontaminacja terenu oraz niezbędne prace drogowe. Co więcej, istnieje przypuszczenie, że koszty tych prac, będących zobowiązaniem wobec władz miasta Rio de Janeiro, okażą się znacznie wyższe niż przewidziane w budżecie 80 milionów reali.
Prace nad przeglądem planu prowadzone są przez Fundação Getúlio Vargas (FGV) we współpracy z biurem architektonicznym Arena, które wcześniej przygotowało wstępny projekt.
Ostateczna wersja planu prawdopodobnie wpłynie na zmianę terminu oddania stadionu, co stało się przedmiotem politycznej rywalizacji między frakcjami w klubie.
Podczas sobotniego klasyku Fla-Flu były prezydent Rodolfo Landim pojawił się w koszulce Flamengo z napisem "Stadion" i numerem 29, oznaczającym rok, w którym planował inaugurację obiektu. Było to prowokacyjne zachowanie, ponieważ Rodolfo Landim wielokrotnie wyrażał sceptycyzm wobec sposobu realizacji projektu.
Zapytany przez kibiców, odpowiedział: "Musicie wymagać od tych innych facetów, żeby zbudowali stadion, nie ode mnie. Ja zdobyłem teren." - powiedział w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Obecny zarząd uważa, że założenia wstępnego projektu wymagały weryfikacji, ponieważ były błędne. Jeśli nie będzie odpowiednich warunków finansowych, klub nie będzie się spieszył z ukończeniem budowy do 2029 roku.