Plata wraca po nieudanym odejściu z Flamengo i ponownie spotyka się z byłym klubem
Kibice Flamengo mogą znać go jako Gonzalo Platę z różnych powodów, ale w Ekwadorze jest „Gonzalito”. W ojczyźnie, przed starciem z Independiente del Valle, napastnik nie kryje uśmiechu z powodu powrotu do rodzinnego kraju i stara się zostawić za sobą nieudany transfer do Dynamo Moskwa. W ponownym spotkaniu z byłym klubem chce odzyskać motywację w walce o miejsce w podstawowym składzie przy jeszcze większej konkurencji.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Powrót do Rubro-Negro przebiegł w dość humorystycznej atmosferze, szczególnie ze strony kolegów z zespołu. Nie nałożono na niego żadnej kary ani nie podjęto żadnych oficjalnych działań w związku z powrotem kilka dni po komunikacie Dynamo Moskwa o anulowaniu transferu. Gonzalo Plata spędził kilka dni w Dubaju, podczas gdy jego agenci szukali alternatywnych rozwiązań, ale ostatecznie opublikował oficjalne oświadczenie, w którym zapewnił, że pozostaje skoncentrowany na Flamengo.
Gonzalo Plata zawsze był „niespokojny”, jak podsumowują osoby, które uczestniczyły w procesie jego szkolenia. Urodzony w Guayaquil skrzydłowy zaczynał w sektorze młodzieżowym LDU, czyli klubu, w którego centrum treningowym Flamengo trenowało podczas pobytu w Quito. W 2012 roku trafił do Independiente del Valle, gdzie występował do 2019 roku, po czym odszedł do Sportingu.
— Widok Flamengo z dwoma zawodnikami Independiente w największym klubie obu Ameryk napawa nas dumą. Zawsze był niespokojnym chłopakiem, nigdy niezadowolonym. Pamiętam, że kiedy był bardzo młody, już trenował z pierwszym zespołem. Był tam bardziej doświadczony zawodnik, który go onieśmielał. Aż pewnego dnia postawił mu się i wyzwał go na bójkę. Chłopak jak w meczu Independiente z Flamengo (śmiech). Ale przyniosło mu to dużą wiarygodność i dużo szacunku, a już nigdy więcej się to nie wydarzyło — wspomina Santiago Morales, dyrektor generalny Independiente del Valle.
— Gonzalito ma niezwykłą matkę, która samotnie o niego walczyła i była bardzo silna u jego boku. Oczywiście atmosfera w Rio, sława, to trudne i trzeba umieć sobie z tym radzić. Nigdy nie będę tego usprawiedliwiał w przypadku Gonzalito, ale na boisku daje sobie radę. Zagrał świetny mundial dzięki swojemu zaangażowaniu i sposobowi, w jaki grał. W młodości również zawsze był niespokojny, ale był dobrym chłopakiem, miłą i dobrą osobą. Jego matka zasługuje za to na ogromne uznanie — dodał.
Będzie to pierwsza okazja dla Gonzalo Platy, aby wystąpić w Ekwadorze w roli zawodnika drużyny gości. W ubiegłym roku, gdy Flamengo zremisowało z LDU, znalazł się w delegacji, ale doznał problemu z kolanem i został skreślony z kadry meczowej.
Powrót do Ekwadoru ma dla skrzydłowego wyjątkowy smak, ale Flamengo pomogło mu wrócić do ojczyzny jako jeszcze bardziej uznany zawodnik. Był jednym z wyróżniających się piłkarzy reprezentacji podczas mistrzostw świata, a do kadry wrócił i ponownie stał się ważną postacią dopiero po podpisaniu kontraktu z Rubro-Negro. W momencie transferu nie był powoływany po kontrowersjach z Arboledą w klubie nocnym w Stanach Zjednoczonych.
Do momentu negocjacji z Dynamo Moskwa Gonzalo Plata był podstawowym prawoskrzydłowym w zespole Leonardo Jardima. Od czasu, gdy zawodnik otrzymał zgodę na transfer, trener próbuje znaleźć alternatywy na tej pozycji i korzystał już z Luiza Araújo oraz Jorge Carrascala, który zaprezentował się z dobrej strony. Ponadto Flamengo ruszyło na rynek transferowy i pozyskało również Ekwadorczyka Anthony'ego Valencię, który może być wykorzystywany na tej pozycji. W obliczu większej konkurencji to od zawodnika będzie zależało, czy ponownie wywalczy sobie miejsce w składzie.
Ponieważ rosyjski klub zrezygnował z transferu przed upływem terminu zgłaszania zawodników do ćwierćfinałów Copa Libertadores, Flamengo nie musiało zmieniać listy i wykreślać z niej Gonzalo Platy. Dzięki temu nadal pozostaje on opcją dla zespołu. W nocy z czwartku na piątek będzie miał okazję zmierzyć się z Independiente del Valle na stadionie Olímpico Atahualpa w walce o awans do półfinału.