Po 15 latach, Vidal powraca do Libertadores, swojej obsesji

Rozmiar tekstu: A A A

Arturo Vidal będzie miał szansę zagrać w Libertadores po 15 latach przerwy, defensywny pomocnik ma obsesję na punkcie rozgrywek, przez które wrócił na kontynent po zbudowaniu udanej kariery w Europie.

Chilijczyk będzie jednym z trzech zawodników, których Flamengo umieści na liście zawodników zgłoszonych do rozgrywek. We wtorek, przeciwko Corinthians w São Paulo, Rubro-Negro rozegrają pierwszy ćwierćfinałowy mecz w Copa Libertadores.

"To mój pierwszy sen. Po to jestem tutaj we Flamengo". - powiedział Arturo Vidal podczas swojej prezentacji.

Będzie to drugi raz, kiedy Arturo Vidal wystąpi w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Ameryce Południowej. W sumie wszedł na boisko w ośmiu meczach, wszystkich jako starter. W 2007 roku, mając 20-lat występował w Colo-Colo, które po awansie z pierwszego miejsca w swojej grupie, w 1/8 finału przegrało z Club América.

W tej kampanii z 2007 roku, Arturo Vidal grał u boku Alexisa Sáncheza i Humberto Suazo, kolegów z drużyny, z którymi przeszedł do historii w reprezentacji Chile, a także byłego gracza Flamengo, Gonzalo Fierro.

W 2006 roku, Arturo Vidal miał szansę wygrać swoje pierwsze kontynentalne trofeum, ale Colo-Colo przegrało finał Copa Sudamericana z Pachuca.

Z dwoma tytułami Copas América na koncie, pięcioma mistrzostwami Włoch, trzema Niemiec i jednym Hiszpanii, nadszedł czas, aby Arturo Vidal spróbował wygrać najważniejsze klubowe rozgrywki na kontynencie, na którym się urodził.

iconautor: MentiX

icon 29.07.2022

icon15:55

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy