Po nieudanym pobycie w Pisie, Lorran wraca do Flamengo, a jego przyszłość pozostaje niepewna
Oficjalnie wypożyczony do Pisy do 30 czerwca, Lorran jest bliski powrotu do Flamengo. Po mało udanym pobycie we włoskim klubie młody zawodnik prawdopodobnie nie będzie miał również miejsca w drużynie, która go wychowała, a jego przyszłość pozostaje niepewna.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Początkowo najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że Flamengo będzie szukało dla piłkarza kolejnego wypożyczenia. Lorran nie zdołał się odnaleźć i stracił miejsce w zespole jeszcze za kadencji Filipe Luísa. W tamtym czasie występował w drużynie U-20, czekając na sfinalizowanie transferu. Ostateczna decyzja będzie należała do Leonardo Jardima i władz Rubro-Negro, którzy przeanalizują dostępne opcje. Jego kontrakt obowiązuje do 2029 roku.
Nie jest jeszcze przesądzone, czy Lorran rozpocznie w piątek treningi wraz z resztą zespołu, gdy Flamengo wróci do Ninho do Urubu, aby rozpocząć przygotowania do drugiej części sezonu. Decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta w najbliższych dniach.
W barwach Pisy ofensywny pomocnik rozegrał 10 spotkań, z czego tylko jedno w podstawowym składzie. Zdobył bramkę już w debiucie, jednak później, nawet gdy wchodził z ławki rezerwowych, otrzymywał niewiele minut zarówno w meczach Serie A, jak i Coppa Italia.
Pisa zakończyła rozgrywki ligowe na ostatnim miejscu, zdobywając 18 punktów. W ciągu ośmiu miesięcy spędzonych we Włoszech Lorran był świadkiem tylko jednego zwycięstwa zespołu, ale nawet wtedy nie pojawił się na boisku. Na początku 2026 roku trener Alberto Gilardino publicznie zwrócił uwagę na jego podejście.
"Jest ze mną każdego dnia na treningach. Tacy zawodnicy mają coś wyjątkowego pod względem techniki, waleczności i intuicji, ale musimy wyeliminować u nich pewne oznaki lenistwa, co jest najważniejsze. Chłopak jest we Włoszech od niedawna. Jeśli pozbędzie się tego lenistwa, osiągnie wielkie rzeczy." - powiedział wówczas szkoleniowiec.
Umowa między Flamengo a Pisą zakładała wypożyczenie z obowiązkiem wykupu po spełnieniu określonych warunków. Klauzula zostałaby uruchomiona, gdyby zawodnik wystąpił w połowie meczów włoskiego klubu w sezonie, a drużyna utrzymała się w Serie A. Żaden z tych warunków nie został jednak spełniony.
Flamengo otrzymało za wypożyczenie 500 tysięcy euro. Obowiązkowy wykup miał wynieść 4 mln euro, a klub z Rio de Janeiro zachowałby 50 procent praw ekonomicznych do zawodnika.
Lorran otrzymał także ofertę z saudyjskiego klubu Al-Ahli, który pozyskał Matheusa Gonçalvesa, jednak zdecydował się przejść do Pisy, by spełnić marzenie o grze w Europie. Wcześniej był również bliski transferu do CSKA Moskwa, lecz negocjacje zostały wstrzymane przez niespodziewaną przeszkodę, która pojawiła się na ostatnim etapie rozmów.