Pod ręką Tite, system defensywny staje się atutem
Od ogłoszenia zatrudnienia Tite, kibice Flamengo żywili nadzieję, że trener naprawi defensywę drużyny, która była dziurawa w 2023 roku. Po ośmiu spotkaniach pod wodzą szkoleniowca można odnieść wrażenie, że oczekiwania zostały już spełnione. Linia defensywna została pokonana tylko raz w ostatnich czterech meczach (przeciwko uznawanym za "trudnych" przeciwników: Fortalezie, Palmeiras, Fluminense i Red Bull Bragantino) i stała się atutem w walce o mistrzostwo Brazylii.
Z sześcioma straconymi bramkami w ośmiu spotkaniach, "Era Tite" we Flamengo ma średnią poniżej jednego straconego gola na mecz (0,75). To osiągnięcie zbieżne z wielkimi sukcesami trenera w karierze, które zdarzyły się prawie przy wszystkich jego tytułach jako trenera, prowadząc Caxias, Grêmio, Internacional, Corinthians i reprezentację Brazylii (zobacz poniższą tabelę).
ŚREDNIA STRACONYCH BRAMEK ZESPOŁÓW TITE
| ZESPÓŁ |
TYTUŁ |
ŚREDNIA |
| Caxias |
Gauchão 2000 |
1,0 |
| Grêmio |
Gauchão 2001 |
0,8 |
| Grêmio |
Copa do Brasil 2001 |
1,1 |
| Internacional |
Sudamericana 2008 |
0,6 |
| Internacional |
Gauchão 2009 |
0,6 |
| Corinthians |
Brasileirão 2011 |
0,9 |
| Corinthians |
Libertadores 2012 |
0,3 |
| Corinthians |
Mundial de Clubes 2012 |
0 |
| Corinthians |
Recopa Sudamericana 2013 |
0,5 |
| Corinthians |
Brasileirão 2015 |
0,8 |
| Reprezentacja Brazylii |
Eliminatórias da Copa 2018* |
0,2 |
| Reprezentacja Brazylii |
Copa América 2019 |
0,1 |
| Reprezentacja Brazylii |
Eliminatórias da Copa 2022* |
0,2 |
We Flamengo, Tite "uporządkował kuchnię", nie zmieniając przy tym duetu środkowych obrońców: Fabrício Bruno i Léo Pereira. Dokonał jednak kilku zmian i dostosowań taktycznych. Na bramce postawił na Agustína Rossiego, a bramkarz odpowiedział. Na prawej obronie, pomimo nadal trwających kontrowersji, Matheuzinho stał się starterem. Zdecydował się grać z dwoma defensywnymi pomocnikami, raz z Thiago Maią obok Ericka Pulgara, a raz z Gérsonem pełniącym tę rolę. Skrzydłowi, na których postawił, Luiz Araújo i Éverton Cebolinha, bardzo pomagają w obronie.
Połowa sześciu straconych goli miała miejsce w jednym meczu, podczas "zaćmienia" trwającego 10 minut przeciwko Grêmio, gdy Flamengo przegrało 2:3 w Porto Alegre. Następnie podopieczni Tite stracili dwa gole w przegranej 1:2 z Santosem w Brasílii i jeden w remisie 1:1 w klasyku Fla-Flu. Jednak z ośmiu meczów "ery Tite" tylko w trzech drużyna straciła bramki. Natomiast w starciach, w których Rubro-Negro mieli największe problemy w obronie, pozwalając przeciwnikowi na stworzenie wielu szans (przeciwko Vasco, Fortalezie i Red Bull Bragantino), zdołali zachować czyste konto.
Flamengo zajmuje trzecie miejsce w tabeli Brasileirão z dorobkiem 60 punktów, zaledwie dwa za Palmeiras, a do końca rozgrywek pozostały cztery mecze. W niedzielny wieczór Rubro-Negro zmierzą się z Amériką Mineiro, która już została zdegradowana na stadionie Parque do Sabiá w Uberlândii w ramach 35. kolejki. A jeśli nie stracą bramek, będą bliżej zwycięstwa.