Powołanie Gabriela Barbosy, szansą dla Pedro

Rozmiar tekstu: A A A

Jeśli we Flamengo jest zawodnik, który wchodzi w 2022 roku z poczuciem "Mogę zrobić więcej", to jest nim Pedro, najmniej winny za to, że uzyskał nieproporcjonalny wynik w stosunku do jego świetnych występów w klubie. Napastnik może przeżyć decydujące dni od niedzieli, bo Gabriel Barbosa wyjeżdża na zgrupowanie reprezentacji Brazylii, gdzie będzie przebywać do 1 lutego.

Nowy tydzień, który będzie trzecim dla Paulo Sousy we Flamengo, trener ma w planach lepsze nakreślenie drużyny, która rozpocznie zmagania w nowym sezonie - ze szczególnym skupieniem na Supercopa do Brasil.

Ponieważ portugalski szkoleniowiec powinien stracić Michaela, który jest blisko odejścia do Al-Hilal, a transfer powinien zostać sfinalizowany w nadchodzących godzinach, Pedro ma tendencję do bycia ofensywnym punktem odniesienia w zbliżających się testach, niezależnie od schematu, jaki przyjmie były selekcjoner reprezentacji Polski.

W taktycznym i ukierunkowanym treningu napastników, Pedro zaimponował sztabowi szkoleniowemu umiejętnością wykańczania akcji oraz ponadprzeciętnym przygotowaniem fizycznym.

Nie mogąc także liczyć na obecność Évertona Ribeiro, Giorgiana De Arrascaety i Mauricio Isli, którzy także zostali powołani do swoich narodowych reprezentacji na dwa najbliższe mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata w Katarze, grupa Paulo Sousy nadal nie planuje rozegrania meczu treningowego.

Pedro rozegrał już 100 meczów we Flamengo, ale tylko 49 gier jako starter. Ten scenariusz może po raz pierwszy zmienić się w 2022 roku i napastnik może w końcu wywalczy sobie miejsce w drużynie, czy to obok Gabriela Barbosy, czy nie.

iconautor: MentiX

icon 22.01.2022

icon11:06

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy