Prawnik Bruno Henrique: Zasługuje na odbudowanie reputacji

Rozmiar tekstu: A A A

Podczas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku o zawieszenie wykonania kary, złożonego we wtorek, obrona Bruno Henrique przygotowuje strategię, którą zamierza wykorzystać w procesie apelacyjnym. Prawnik zawodnika uważa, że kara 12 meczów zawieszenia zostanie uchylona przez pełny skład Najwyższego Trybunału Sprawiedliwości Sportowej (STJD) i że oprócz uniewinnienia nastąpi również "odkupienie reputacji" napastnika Flamengo.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Całość decyzji została opublikowana w środę. Gdy tylko pojawi się wynik wniosku o zawieszenie wykonania kary, obrona uzupełni go o dodatkowe powody odwołania. Nie wyznaczono jeszcze przewidywanej daty rozprawy przed pełnym składem STJD, ale prawnik Alexandre Vitorino ma już jasne argumenty, które przedstawi sądowi, aby uchylić decyzję. W wywiadzie podkreślił, że Pierwsza Komisja Dyscyplinarna pominęła istotne informacje dotyczące sprawy.

"Jesteśmy przekonani, że Bruno jest niewinny w odniesieniu do tych zarzutów. W oskarżeniu pojawił się dość poważny błąd. Nawet niektóre fakty zostały zmienione, co, naszym zdaniem, sprawia, że cała dyskusja staje się niejasna. Jeśli chodzi o główny problem, związany z meczem przeciwko Santosowi, również nie wydaje mi się, aby informacje zostały przedstawione w pełni. Oskarżenie mówi zasadniczo, że Bruno miał przekazać swojemu bratu informację o tym, iż grozi mu zawieszenie w meczu z Santosem. Każdy, kto uważnie śledził Campeonato Brasileiro 2023, wie, że trzecią żółtą kartkę Bruno Henrique otrzymał dopiero w kolejnym meczu, przeciwko Botafogo. W rzeczywistości była to jego szósta żółta kartka, czyli drugi cykl napomnień przed meczem z Santosem. Oskarżenie zakłada więc niejako, że zawodnik był w stanie przewidzieć cztery kolejne żółte kartki." - argumentował Alexandre Vitorino, dodając:

"Ale co jest najważniejsze? 15 października, kiedy Wander ponownie zwraca się do Bruno, otrzymuje od brata dość surową odpowiedź. Na pytanie o możliwość otrzymania trzeciej żółtej kartki przeciwko Santosowi, Bruno odpowiada nawet wulgarnym słowem, aby pokazać, że się z tym nie zgadza. I ta informacja nie została wzięta pod uwagę przez komisję rozpatrującą sprawę w pierwszej instancji. Dlatego mamy nadzieję, że sprawa zostanie rozstrzygnięta merytorycznie. To bardzo istotne, ponieważ jeśli uda nam się rzeczywiście to udowodnić, Bruno nie zostanie po prostu uniewinniony, lecz odzyska swoją reputację. To zawodnik z wieloma tytułami, cieszący się uznaniem kibiców największego klubu piłkarskiego w Brazylii, a przy tym człowiek, który zasługuje na oczyszczenie z zarzutów, ponieważ nie popełnił tego, o co się go oskarża." - dodał.

Wiadomości wymieniane między zawodnikiem Flamengo a jego bratem Wanderem, również oskarżonym w trybunale, stanowiły podstawę zarzutów. Głównym dowodem, na który powołał się STJD, była wiadomość z 29 sierpnia 2023 roku, czyli na dwa miesiące przed meczem z Santosem.

Obrona twierdzi, że Bruno Henrique miał trzy żółte kartki przed meczem z Santosem w listopadzie 2023 roku. Odbył zawieszenie, a następnie otrzymał kolejne dwie kartki. Flamengo zaleciło mu zdobycie jeszcze jednej w meczu z Santosem - była to strategia mająca osłabić zespół w spotkaniu z Fortalezą i umożliwić mu powrót do gry przeciwko Palmeiras, uznawanemu za rywala znacznie ważniejszego. 16 października Wander ponownie zwrócił się do brata i został upomniany.

Obrona Bruno Henrique przed pełnym składem STJD będzie opierać się na następujących punktach, jak wyjaśnił prawnik Alexandre Vitorino:

• Pierwszy dotyczy kwestii technicznej - przedawnienia, czyli wygaśnięcia prawa do ukarania w określonym czasie. Sprawiedliwość sportowa ma 60 dni na zbadanie ewentualnych przewinień. Termin ten nie został dotrzymany.

• Drugi punkt koncentruje się na samej dynamice zdarzenia. Do incydentu doszło w 95. minucie meczu, nie wpłynął on na wynik spotkania i nie stanowił przewinienia. Jest to jeszcze bardziej znaczące, ponieważ reakcja Bruno była spontaniczna. Zawodnik skonfrontował się z sędzią, czując się niesprawiedliwie potraktowany po otrzymaniu żółtej kartki, i został wykluczony z gry. Czy ktoś, kto celowo chciałby otrzymać żółtą kartkę, postąpiłby w taki sposób? Czy miałoby sens konfrontowanie sędziego po otrzymaniu kartki, która rzekomo była wynikiem wcześniejszego układu?

• Wreszcie, obrona podniesie kwestię kolejnej wiadomości, którą Bruno Henrique wysłał w połowie października, a w której odcinał się od działań brata. Trybunał nie zwrócił uwagi na tę korespondencję, w której zawodnik był wobec niego wyraźnie nieuprzejmy.

Bruno Henrique będzie również sądzony w sądzie powszechnym. Jest oskarżony o oszustwo sportowe i został oskarżony na podstawie artykułu 200 Ustawy Ogólnej o Sporcie - fałszowanie w jakikolwiek sposób lub przyczynianie się do fałszowania w jakikolwiek sposób wyniku zawodów sportowych lub wydarzenia z nimi związanego - z karą od dwóch do sześciu lat pozbawienia wolności.

"Tą obroną zajmują się inni koledzy i mogę powiedzieć, że w pewnym sensie mamy do czynienia z tym samym problemem, który pojawił się w sądzie sportowym. Istnieje próba dopasowania jego zachowania do artykułu ustawy, który nie ma zastosowania, do artykułu 200 Ustawy Pelé. Tam wymaga się, aby doszło do zmiany wyniku meczu. Nie doszło do zmiany wyniku meczu. To, co mówi trybunał, i to jest dość ciekawa kwestia, to że żółta kartka jest kryterium rozstrzygającym przy remisie i że to kryterium miałoby zostać zmienione. Jak zakończyło się Campeonato Brasileiro 2023? Flamengo zakończyło z takim samym dorobkiem punktowym jak Atlético Mineiro (66 punktów). Kryterium rozstrzygającym był bilans bramek. Nawet ta teza, że żółta kartka jest kryterium rozstrzygającym i że ta kartka byłaby wynikiem meczu, nie wydaje się istotna, ponieważ to nie ona rozstrzygnęła żadnej sytuacji remisu między drużynami." -  podkreślił Alexandre Vitorino.

"Przez cały ten czas, odkąd mamy Campeonato Brasileiro, nigdy nie zdarzyło się, aby mistrzostwa zostały rozstrzygnięte na podstawie liczenia żółtych kartek. Choćby dlatego, że to kryterium jest dopiero piątym kryterium rozstrzygającym. Naprawdę bardzo trudno sobie wyobrazić, że żółta kartka może być wynikiem, który zmienia przebieg meczu. Wynik byłby zmieniony, gdyby zawodnik nie wykorzystał rzutu karnego, sprowokował przedwczesne wykluczenie, które dezorganizuje drużynę na początku meczu, albo wywołał masową bójkę, która doprowadziła do usunięcia z boiska kilku kolegów. Wtedy można jeszcze pomyśleć o innym wyniku meczu i zmaterializować taki rezultat. Ale w tym przypadku jest to zabieg, który uważam za nieco naciągany. Próba twierdzenia, że żółta kartka w warunkach Bruno była wynikiem zmieniającym przebieg meczu, to co najmniej duża przesada." - dodał adwokat.

iconautor: MentiX

icon 12.09.2025

icon12:40

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy