Prezydent Bragi mówi, że Carvalhal nie odejdzie
Dyrektorzy Flamengo przebywali od środy do czwartku w Bradze, gdzie zwiedzili obiekty klubu, którego trenerem jest Carlos Carvalhal, jeden z celów Rubro-Negro na nowego trenera.
W czwartkowe popołudnie Braga odniosła drugą eliminację w ciągu tygodnia. Przegrała 0:1 z Vizelą i odpadła z Taça de Portugal, a wcześniej przegrała 1:5 z Boavistą i odpadłą z Taça da Liga.
Zajmująca czwarte miejsce w Primeira Liga, dziewięć punktów za Benfiką, Braga pod wodzą Carlosa Carvalhala nie radzi sobie w obecnym sezonie zbyt dobrze. Czy złe wyniki mogą ułatwić trenerowi odejście? Według António Salvadora, prezydenta Bragi, nastąpi to dopiero w czerwcu.
"Jeśli chodzi o ciągłość Carvalhala, nie warto ponownie zadawać pytań. To punkt honoru, że Carvalhal będzie kontynuował pracę w Bradze. To właśnie z nimi (zawodnicy i sztab trenerski) idziemy na całość. Nie udzieliliśmy odpowiedzi, którą chcielibyśmy, ale damy ją od teraz". - powiedział Salvador dla "Record".