Problemy z pozyskaniem "cienia" dla Rossiego
Po nieudanej próbie pozyskania Kaio Jorge z Cruzeiro, Flamengo napotyka teraz również przeszkody w poszukiwaniu bramkarza do rywalizacji o miejsce z Agustínem Rossim. Gabriel Brazão, który jest celem Rubro-Negro, nie jest entuzjastycznie nastawiony do transferu, a Santos żąda wysokiej kwoty. Bramkarz bierze pod uwagę status, z jakim trafiłby do klubu z Rio de Janeiro w przypadku transferu, początkowo jako rezerwowy dla Argentyńczyka. W Santosie jest natomiast niekwestionowanym numerem jeden i cieszy się dużym prestiżem w klubie oraz wśród kibiców.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Ciągłość gry w roli podstawowego bramkarza była czymś, do czego dążył przez długi czas w karierze, i udało mu się to osiągnąć w Peixe. Perspektywa bycia jedynie cieniem Agustína Rossiego we Flamengo nie wpisuje się w jego plany sportowe, tym bardziej w roku mistrzostw świata, ponieważ gra w reprezentacji Brazylii jest jednym z jego celów.
Ponadto Gabriel Brazão jasno zaznaczył, że jeśli miałby odejść, preferuje wyjazd do Europy i dobrze czuje się w Santosie, z którym w zeszłym roku przedłużył kontrakt do końca 2028 roku, mimo wcześniejszego zainteresowania Flamengo. Bramkarz pozostawił jednak decyzję w rękach zarządu klubu, który, choć jest świadomy zainteresowania ze strony Rubro-Negro, nie otrzymał jeszcze oficjalnej oferty.
Peixe uważa również, że kwoty sygnalizowane w dotychczasowych sondowaniach dotyczących Gabriela Brazão są niższe, niż klub uznaje za odpowiednie. Zawodnik stawił się w Santosie na tydzień przed oficjalnym rozpoczęciem okresu przygotowawczego drużyny i trenował z zespołem U-20.
Gabriel Brazão nie jest jedynym bramkarzem na liście celów Flamengo. Pedro Morisco z Coritiby to kolejny wysoko oceniany przez zarząd zawodnik, ale jego pozyskanie także wiąże się z wieloma trudnościami. Coxa odrzuciła już oferty w wysokości około 7,5 mln euro za 22-latka, jedną z Brazylii i jedną z Włoch. Klub z Kurytyby uważa, że Pedro Morisco jeszcze bardziej zyska na wartości w 2026 roku, kiedy wróci do Série A, a jego sprzedaż planowana jest z myślą o Europie.
Flamengo, Bahia i Grêmio to niektóre z klubów, które obserwują zawodnika, jednak Rubro-Negro nie złożyli oficjalnej propozycji. Piłkarz wyróżnił się w kampanii mistrzowskiej Série B w 2025 roku i wpisuje się w profil bramkarza poszukiwanego przez Flamengo do rywalizacji z Agustínem Rossim: młody i z potencjałem rozwoju.
Na liście Flamengo znajduje się także Andrew z Gil Vicente. 24-letni bramkarz jest wychowankiem Botafogo i prowadzi zaawansowane rozmowy dotyczące powrotu do Glorioso. Rubro-Negro jednak włączyli się do negocjacji i sytuacja wciąż pozostaje otwarta. Kontrakt zawodnika z portugalskim klubem obowiązuje do końca czerwca, co pozwala mu podpisać przedwstępną umowę z dowolnym klubem. Sam zawodnik patrzy przychylnie na powrót do Brazylii.
Poszukiwania bramkarza wynikają z odejścia Matheusa Cunhy do Cruzeiro. 24-latek miał podpisany przedwstępny kontrakt już w zeszłym roku i został oficjalnie ogłoszony przez klub z Minas Gerais w styczniu. Oprócz Agustína Rossiego Flamengo ma w swoim składzie młodego Dyogo Alvesa, który jest wychowankiem klubu.