Rafinha: Kalendarz jest trochę przesadzony
Od pierwszego dnia Rafinha pokazuje, że ma DNA Flamengo. Prawy obrońca, który przez ponad dekadę grał na najwyższym poziomie w Europie, przyszedł z wygrywania. Po niedzielnym wygranym spotkaniu z Corinthians w strefie mieszanej prawy obrońca skomentował znaczenie odpoczynku i stwierdził, że nie jest w stanie grać na 100% we wszystkich spotkaniach.
"To normalne, nie można grać we wszystkich grach. Kalendarz brazylijski jest trochę przesadzony, istnieje wiele gier. Nie ma mowy, aby grać w 100%, mam już 34 lata. Staramy się grać jak najwięcej, ale czasami potrzebujemy tej przerwy. Trener decyduje, kto gra, a kto nie, musimy być przygotowani, odpoczywać jak najwięcej, aby być zawsze dostępnym." - powiedział zawodnik.
Rubro-Negro kolejny mecz zagrają w czwartek przeciwko Botafogo na stadionie Nilton Santos. Nie jest wiadome, czy Rafinha wystąpi, ponieważ trener Jorge Jesus często rotuje bocznymi obrońcami.