Rafinha i Rodrigo Caio trenują normalnie
Dobre wieści z ważną dawką ulgi dla fanów Flamengo. Rafinha normalnie trenował na poniedziałkowej sesji treningowej w centrum sportowym Ninho do Urubu i jest dostępny dla trenera Jorge Jesusa na środowy mecz z Barceloną de Guayaquil, który zostanie rozegrany na stadionie Maracanã w ramach 2. kolejki Copa Libertadores. To samo dotyczy Rodrigo Caio.
Obaj zawodnicy zostali zgodę na grę od sztabu medycznego i teraz zależy od Mistera, czy wystąpią w pojedynku z Ekwadorczykami. Oszczędzony w sobotnim klasyku z Botafogo, Giorgian De Arrascaeta również ćwiczył normalny i jest do dyspozycji.
Nieobecny w grach przeciwko Cabofriense, Junior Barranquilla i Botafogo z powodu obciążenia mięśni, prawy obrońca już wrócił do treningów na boisku w zeszłym tygodniu. Sam Mister okazał pewność, że wrócił do gry podczas pomeczowej konferencji prasowej po klasyku.
"Jeśli nic innego się nie wydarzy, będzie na boisku." - stwierdził.
Powrót Rafinhy staje się jeszcze bardziej konieczny po kontuzji João Lucasa. Drugi prawy obrońca doznał kontuzji lewego uda i nie będzie mógł wystąpić w środowej grze. W spotkaniu z Botafogo, Orlando Berrío zastąpił w pierwszej połowie właśnie kontuzjowanego João Lucasa, ale nie wywarł dobrego wrażenia.
Oprócz Rafinhii, Flamengo będzie mogło także liczyć na Rodrigo Caio. Defensor ostatni swój mecz rozegrał w dniu 19 lutego, kiedy doznał kontuzji uda w pierwszym meczu Recopa Sudamericana.