Rafinha wraca do Rio z bólem twarzy

Rozmiar tekstu: A A A

W poniedziałek rano, Rafinha wrócił do Rio de Janeiro, gdzie na godzinę wieczorną ma zaplanowaną operację. Z wciąż nieco opuchniętym lewym bokiem twarzy, zawodnik Flamengo wylądował na lotnisku Santos Dumont wkrótce po 7 rano, postanowił nie udzielać wywiadu, ale powiedział, że odczuwa ból.

Według szefa sztabu medycznego Rubro-Negro, doktora Márcio Tannure zabieg, który zostanie przeprowadzony w szpitalu Samaritano Barra, ma na celu naprawienie złamania kości jarzmowej. Lekarz specjalizujący się w chirurgii twarzy, Augusto César był odpowiedzialny za ocenę stanu Rafinhii i przeprowadzi operację.

Rafinha doznał złamania kości jarzmowej, znanej również jako "kość policzkowa". Doznał urazu w pierwszej połowie wygranego meczu z Athlético podczas starcia z Ronym i został zmieniony w przerwie gry. Zawodnik nie wystąpi w środowym spotkaniu z Fortalezą na stadionie Castelão i nie wiadomo, czy będzie dostępny na półfinałowe rewanżowe spotkanie Copa Libertadores przeciwko Grêmio w dniu 23 października.

Oprócz Rafinhy, Mengão stracili dwóch innych piłkarzy na mecz z Fortalezą. Éverton Ribeiro i Bruno Henrique są zawieszeni za nadmiar żółtych kartek i również wrócili do Rio de Janeiro.

Z drugiej strony Rodrigo Caio i Gabriel Barbosa będą znów dostępni dla Jorge Jesusa. Obaj przebywali na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii i dołączą do grupy we Fortalezie.

iconautor: MentiX

icon 14.10.2019

icon15:14

iconźródło: lancenet.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy