Ramon odrzucił wypożyczenie do Chapecoense
Uważany przez wielu kibiców za naturalnego następcę Filipe Luísa na lewej obronie Flamengo, młody Ramon mógł zmienić otoczenie. Jak informuje serwis Torcedores.com, Chapecoense chciał wypożyczyć 20-latka do końca sezonu, dzięki czemu ten zdobyłby doświadczenie i miałby możliwość regularnej gry.
Jednak jak twierdzi portal, Ramon nie chciał opuszczać Flamengo i zamierza walczyć o miejsce w zespole u Renato Gaúcho, który jest znany z tego, iż daje okazje do gry młodym zawodnikom. Obecnie lewy obrońca występuje w drużynie U-20, ale chce odzyskać przestrzeń wśród "profesjonalistów", dzięki dobrej postawie podczas treningów z pierwszym zespołem.
Ramon był celem zainteresowania Chapecoense od prawie miesiąca. Klub z Santa Catarina próbował wypożyczyć 20-latka po zatrudnieniu trenera Jaira Ventury, gdyż ten nie otrzymywał szans gry od Rogério Ceniego, który został zwolniony w sobotę o świcie.
Flamengo w trakcie rozmów wykazywał zainteresowanie wypożyczeniem swojego wychowanka, aby dać mu okazję do zdobycia doświadczenia. Mimo to Ramon zdołał przekonać wiceprezydenta ds. piłki nożnej Marcosa Braza do rezygnacji z umowy.
W ubiegłym roku do menedżera zawodnika, Ulissesa Jorge, zwrócili się przedstawiciele Benfiki oraz Realu Valladolid i Getafe, ale nie otrzymał jednak żadnej formalnej propozycji.
W tym sezonie Ramon wystąpił w siedmiu meczach Flamengo, z czego większość, gdy zawodnicy pierwszego zespołu byli na urlopach, na początku Campeonato Carioca, Maurício Souza prowadził zespół złożony głownie z wychowanków klubu.