Ratusz próbował inspekcji Ninho do Urubu
W czwartek po południu odbył się nowy rozdział starcia Flamengo z ratuszem w Rio de Janeiro. Zespoły z Departamentu Nadzoru Zdrowia i Finansów (Koordynacja Licencji i Inspekcji) udały się do Ninho do Urubu, aby przeprowadzić inspekcje, ale nie mogły wejść do centrum szkoleniowego. Klub twierdził, że nie było żadnego urzędnika z sektora administracyjnego, który mógłby wejść na teren CT.
Zespoły ratuszowe powiadomiły władze Rubro-Negro, aby udał się w piątek do nadzoru zdrowotnego w celu uzyskania wyjaśnień. W czwartek Mengão opublikowali oficjalną notatkę, w której stwierdzają, że wszyscy uczestnicy powrotu do treningu czują się "bezpieczni i sprawni" dzięki protokołowi bezpieczeństwa przyjętemu w Ninho do Urubu.
Mimo to miejska sekretarz zdrowia Ana Beatriz Busch oświadczyła wcześniej w ten czwartek, że trening fizyczny lub taktyczny jest niedozwolony i zasugerowała, że nastąpi inspekcja.
"Powrót do treningu, fizycznego lub taktycznego, nie jest jeszcze dozwolony, przynajmniej do 25 maja, kiedy będziemy ponownie omawiać sytuację. Lekarz Flamengo miał objąć przewodnictwo i powiedzieć nam, co się tam naprawdę dzieje. Dowiedzieliśmy się o wszystkim z prasy. Istnieją mechanizmy egzekwowania, które mają miejsce. Jesteśmy pewni, że Flamengo, które jest świetnym partnerem Rio de Janeiro, zastosuje się do reguły do 25 maja, kiedy znów będziemy rozmawiać." - powiedziała miejska sekretarz zdrowia Ana Beatriz Busch.
Kontrole są częścią operacji Comboio, zainicjowanej przez Urząd Miasta w zeszły piątek, w celu wzmocnienia kontroli, które zapobiegają aglomeracjom i nakładaniu grzywny z powodu braku noszenia maski. Zakłady przyłapane na obecności konsumentów i pracownikami bez korzystania z ochrony mogą zostać ukarane grzywną od 590 do 2 696,20 reali, w zależności od złożoności i ryzyka.