Renê: Chodźmy po więcej

Rozmiar tekstu: A A A

Bezpieczny w obronie, Renê pochwalił grę, której kulminacją był 23. tytuł Taça Guanabara w historii Flamengo. Lewy obrońca, a także Matheuzinho po drugiej stronie, po raz kolejny okazali się skuteczni jako bezpośrednia opcja dla startera na pozycji, Filipe Luísa. A tydzień pojedynków w Copa Libertadores podkreśla jego trajektorię ze względu na znaczną liczbę meczów, które już rozegrał w barwach Rubro-Negro w najważniejszych klubowych rozgrywkach na kontynencie.

W sumie Renê ma 25 spotkań w Copa Libertadores dla Fla - tyle samo co Diego Alves. W obecnym składzie więcej gier mają tylko Éverton Ribeiro, Diego Ribas (obaj z 26) i Willian Arão (27).

We Flamengo od 2017 roku, lewy obrońca Renê nie ukrywa, że ​​gra w Libertadores była wabikiem, kiedy opuszczał Sport.

"Ta liczba wiele reprezentuje. Pamiętam, że kiedy przyszedł do mnie Flamengo, nadal byłem w Sporcie, pierwszą rzeczą, która przyszła mi do głowy, była możliwość zagrania w Libertadores. To zespół, który co roku walczy o zwycięstwo. Udział w tych rozgrywkach zawsze był marzeniem. Cieszę się, że jestem na tej liście. Mam nadzieję, że z koszulą Flamengo w Libertadores będę tworzył coraz więcej historii. Fakt, że wielu graczy w tym składzie ma wiele meczów w Libertadores pokazuje, że utrzymanie składu pomaga w osiągnięciu dobrych wyników i tytułu. Uważam, że właśnie dlatego nasz zespół tworzy historię. I chodźmy po więcej!" - powiedział Renê, wskazując na jeden z głównych atutów obecnego składu, który w ciągu dwóch lat zdobył 12 tytułów.

Renê, który rozegrał 173 meczów w Manto Sagrado może powiększyć swój dorobek występów w Copa Libertadores we wtorkowym spotkaniu z Unión La Calera na stadionie Maracanã. Tendencja jest taka, że lewy obrońca zasiądzie na ławce rezerwowych, a w wyjściowej jedenastce wystąpi Filipe Luís.

iconautor: MentiX

icon 26.04.2021

icon13:29

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy