Rodinei pozostawia otwartą przyszłość

Rozmiar tekstu: A A A

Lider w dryblingu, dośrodkowaniach i oddanych strzałach oraz autor asysty przy bramce Pedro, która zagwarantowała Flamengo zwycięstwo 1:0 nad Athletico Paranaense: Rodinei był bez wątpienia zaworem wydechowym Rubro-Negro w obliczu wycofanego rywala. Decydujący o awansie drużyny do półfinału Copa do Brasil, prawy obrońca znajduje się w świetnej formie od momentu przybycia trenera Dorivala Júniora. Jednak jego przyszłość pozostaje nieokreślona.

To dlatego, że kontrakt zawodnika z Flamengo obowiązuje do grudnia, negocjacje w sprawie przedłużenia zostały zakończone kilka tygodni temu i w tej chwili prawy obrońca może już podpisać przedwstępną umowę z innym klubem. Biorąc to wszystko pod uwagę, Rodinei twierdzi, że koncentruje się tylko na boisku.

"Myślę z meczu na mecz. Trenuję, przychodzę wcześnie do centrum treningowego i każdego dnia staram się dać z siebie wszystko. Jeśli Flamengo nie przedłuży kontraktu, to nie do mnie należy mówić. Te rzeczy są rozwiązywane między zarządem i moim przedstawicielem. Gracz nie decyduje o swojej przyszłości. To nie jest kwestia chęci, to kwestia ciężkiej pracy i zaangażowania w pomoc Flamengo. I to mój reprezentant rozmawiał z zarządem, ja pracuję tylko po to, aby pomóc Flamengo w drodze do zwycięstwa. I najważniejsze są tytuły. Moja przyszłość należy do Boga. Nie wiem, co będzie jutro". - powiedział Rodinei.

We Flamengo od 2016 roku, prawy obrońca niedawno był wypożyczany do Internacionalu, a jego przedstawiciele wiedzą, że jeśli pożegnanie z klubem z Rio de Janeiro zostanie potwierdzone, Rodinei nie będzie miał trudności ze znalezieniem nowego pracodawcy. Mimo to sytuacja w tej chwili jest traktowana ze spokojem przez agentów gracza.

Chociaż jego przyszłość nie jest określona, Rodinei pozostaje dostępny dla Dorivala Júniora. W niedzielę Flamengo zmierzy się z Palmeiras na Allianz Parque w 23. kolejce Campeonato Brasileiro.

iconautor: MentiX

icon 18.08.2022

icon15:01

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy