Rodrigo Caio nie żałuje nieudanego transferu do Barcelony
Kiedy zdecydował się odejść z São Paulo pod koniec sezonu 2018, Barcelona była przede wszystkim zainteresowana zatrudnieniem Rodrigo Caio. Negocjacje zakończyły się niepowodzeniem, a hiszpański klub zatrudnił kolumbijskiego obrońcę Jeison Murillo, podczas gdy Rodrigo był w drodze do Flamengo.
W wywiadzie dla "UOL Esporte", obrońca zdradził, że nie żałuje wyboru Rubro-Negro i wie, że w klubowej koszulce odniesie sukces.
"Wiele osób może powiedzieć: "Ojej, ale to była Barcelona, marzenie każdego gracza". Tak. Ale trafiłbym w sezonie zimowym z sześciomiesięcznym kontraktem. Czy miałbym okazję? Murillo zagrał dwa mecze. Czy bym zagrał więcej? Może mógłbym, nie wiem. Podjąłem decyzję o przyjściu do Flamengo. Bóg otworzył mi drzwi do gigantycznego klubu i to jest to, co najbardziej mnie wyróżnia. Kiedy założyłem tę koszulę (Flamengo), czułem, że będą to cudowne chwile i że zbuduję piękną historię we Flamengo. To po prostu zależało ode mnie. Z grupą, którą tu znalazłem, szczerze mówiąc, nie mogliśmy nie być mistrzami. Po prostu poczułem coś takiego na Igrzyskach Olimpijskich 2016." - powiedział Rodrigo Caio.