Rodrigo Caio powołany do reprezentacji

Rozmiar tekstu: A A A

Obrońca Rodrigo Caio został powołany przez selekcjonera Tite do reprezentacji Brazylii na dwa najbliższe mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata w 2022 roku, przeciwko Ekwadorowi w dniu 4 czerwca na stadionie Beira-Rio i cztery dni później z Paragwajem w Asunción.

Zawodnik Flamengo zastąpi Thiago Silvę, który doznał kontuzji mięśnia lewego uda w finale Ligi Mistrzów. Piłkarz Chelsea pojawi się w centrum treningowym Granja Comary i przejdzie leczenie, aby móc zagrać w Copa América - Brazylia zadebiutuje w turnieju w dniu 14 czerwca przeciwko Wenezueli.

Rodrigo Caio jest oczekiwany w poniedziałek w Granja Comary. Pojawi się wraz z dwoma innymi zawodnikami Rubro-Negro: Gabrielem Barbosą i Évertonem Ribeiro. Napastnik nie był w stanie zagrać w debiucie Brasileirão przeciwko Palmeiras z powodu niedyspozycji żołądkowej, ale problem nie będzie przeszkodą, aby pojawić się na zgrupowaniu Seleção.

Oprócz Rodrigo Caio, trener Tite do swojej dyspozycji ma również obrońców Marquinhosa, Édera Militão i Felipe. Początkowo powołany został Lucas Veríssimo z Benfiki, ale po kontuzji został usunięty z listy.

To ósme powołanie Rodrigo Caio do reprezentacji narodowej. Był już powołany na pierwsze cztery mecze eliminacyjne, ale z powodu kontuzji został usunięty z kadry na spotkania z Wenezuelą i Urugwajem.

Reprezentacja Brazylii będzie trenować w Granja Comary do środy, kiedy wyruszy do Porto Alegre, gdzie w dniu 4 czerwca rozegra pierwszy mecz z Ekwadorem na stadionie Beira-Rio. Następnie uda się do Asunción, gdzie w dniu 8 czerwca zmierzy się z Paragwajem na obiekcie Defensores del Chaco.

Brazylia jest liderem eliminacji do Mistrzostw Świata po czterech kolejkach z kompletem punktów na swoim koncie. W pierwszych grach Seleção pokonało Boliwię (5:0), Peru (4:2), Wenezuelę (1:0) i Urugwaj (2:0).

iconautor: MentiX

icon 31.05.2021

icon05:43

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy