Rodrigo Caio wzmacnia swoje znaczenie we Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Przyjechał, zagrał i wygrał: trajektoria Rodrigo Caio na Flamengo nie mogła być lepsza. Zakontraktowany w 2019 roku, obrońca został starterem i uczestniczył we wszystkich ostatnich osiągnięciach klubu. Wraz ze zmianą trenera i przybyciem Domèneca Torrenta, defensor zyskała na znaczeniu w systemie obronnym: jest jedynym zawodnikiem, który nie wszedł jeszcze do rotacji szkoleniowca, będąc jedynym graczem, który wystąpił od pierwszych minut we wszystkich ośmiu meczach Rubro-Negro w Brasileirão.

Grając na prawej stronie środka obrony, Rodrigo Caio jest niekwestionowany we Flamengo. Defensor został przesunięty na prawy bok w spotkaniu z Atlético Goianiense, kiedy Léo Pereira i Gustavo Henrique utworzyli rdzeń obrony. W pozostałych grach zawodnik na przemian występował z Pereirą (pięć razy) lub Henrique (dwa razy).

Fakt, że Rodrigo Caio jest jedynym zawodnikiem z pierwszej jedenastki, który nie wszedł do rotacji Dome (zmiany w bramce wynikały również z tego, że Diego Alves i César mieli pozytywne wyniki na koronawirusa) wynika z dobrego przygotowania fizycznego obrońcy. W 2019 roku, z 60 meczami (59 od początku), defensor był trzecim zawodnikiem Flamengo z największą liczbą minut na boisku, za volante Willianem Arão i bramkarzem Diego Alvesem.

Jednak prędzej czy później natłok meczów zmusi Domèneca Torrenta do oszczędzenia także Rodrigo Caio. W takim przypadku trener ma możliwość uformowania obrony z Gustavo Henrique i Léo Pereirą, przesuwając jednego z nich na prawo. Inną opcją jest skorzystanie z młodego Matheusa Thulera.

iconautor: MentiX

icon 08.09.2020

icon21:28

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy