Rossi uhonorowany za setny występ
Tego samego dnia, gdy składał zeznania dotyczące próby napadu, której padł ofiarą w zeszły czwartek po nocnym powrocie Flamengo do Rio de Janeiro, Agustín Rossi został również uhonorowany w Ninho do Urubu. Bramkarz otrzymał koszulkę z numerem 100, aby uczcić jubileuszowy setny występ, który przypadł na remis 1:1 z Central Córdoba w ramach rozgrywek Copa Libertadores. Będąc obecnie w świetnej formie i mając za sobą znakomite występy, Argentyńczyk świętował swój indywidualny sukces i wykorzystał okazję, by zaapelować o przedłużenie kontraktu, który obowiązuje do końca 2027 roku.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Już żartowałem z dyrektorem (José Boto), żeby teraz odnowić kontrakt, skoro to się wydarzyło (śmiech), żeby mieć pewność, że zostanę tu na dłużej. Prawda jest taka, że tak, to był szok, którego doświadczyłem tamtego dnia po powrocie z podróży, ale dziś jestem spokojniejszy, bardziej opanowany. To był tylko kolejny wstrząs. Czas mija, wspomnienie pozostanie, ale to, co najbardziej mnie uspokaja, to bycie tutaj z wszystkimi i możliwość gry w sobotnim meczu przeciwko Bahii. Proszę o wsparcie naszych kibiców, będzie ono bardzo ważne. A osobiście jestem bardzo szczęśliwy tutaj w Brazylii, w Rio, we Flamengo... Mam nadzieję, że zostanę tu na znacznie dłużej." - powiedział Agustín Rossi w wywiadzie dla "FlamengoTV", oficjalnego kanału klubu na YouTube.
Agustín Rossi był najlepszym zawodnikiem Flamengo w remisie z Central Córdoba i zapobiegł porażce, która praktycznie wyeliminowałaby Rubro-Negro z szans na awans do fazy pucharowej Copa Libertadores. Był to pierwszy raz, gdy zagrał w swoim kraju od czasu dołączenia do klubu z Gávea. Bramkarz pełnił nawet rolę przewodnika dla delegacji Rubro-Negro, ponieważ klub nigdy wcześniej w swojej historii nie rozgrywał meczu w Santiago del Estero, uważanym za najstarsze miasto Argentyny.
W zeszłą niedzielę Agustín Rossi również błysnął formą i obronił rzut karny, lecz nie zdołał zapobiec porażce 1:2 z Cruzeiro na stadionie Mineirão w ramach Campeonato Brasileiro. Bramkarz miał ostatnio znacznie więcej pracy niż zwykle, ze względu na spadek formy zespołu prowadzonego przez trenera Filipe Luísa w ostatnich tygodniach. Flamengo, obecnie trzecie w tabeli Brasileirão, wraca na boisko w nocy z soboty na niedzielę, gdy w 8. kolejce zmierzy się na Maracanie z Bahią.