Rozmowy odnośnie nowego kontraktu zablokowane
Pierwszy zmiennik Santosa, mający tylko kontrakt do końca tego roku, dzięki czemu wkrótce będzie mógł podpisać przedwstępną umowę i pensję wciąż na poziomie zespołu U-20, Matheus Cunha przeżywa moment niepewności we Flamengo, przynajmniej w tej chwili.
Na początku roku zarząd Flamengo rozpoczął rozmowy z agentami bramkarza w sprawie przedłużenia kontraktu, ale negocjacje utknęły i obecnie są w martwym punkcie. Matheus Cunha jest na celowniku brazylijskich i europejskich klubów, mimo to pragnie zostać we Flamengo i czeka na pozytywny wynik. Obecnie zarabia rocznie tylko około 28 tys. euro, co oznacza, że ma jedną z najniższych pensji w obecnym składzie Rubro-Negro.
21-latek został zatrudniony przez Flamengo w 2020 roku po tym, jak wygasł jego kontrakt z São Paulo. Dołączył do zespołu U-20 i zawsze dobrze spisywał się, kiedy dostał szansę jako starter w pierwszym zespole. Choć jest pierwszym zmiennikiem dla Santosa, Matheus Cunha nie pojawił się na boisku od prawie dwóch miesięcy. Ostatnią okazję miał u Vítora Pereiry, kiedy 8 marca wystąpił w przegranym 1:2 meczu z Fluminense w Campeonato Carioca.