Ryzyko spadku zmienia plany, a Flamengo powinno wystawić zawodników z pierwszego zespołu przeciwko Vasco

Rozmiar tekstu: A A A

Wciąż bez zwycięstwa w Campeonato Carioca, Flamengo jest czerwoną latarnią rozgrywek i w tym momencie walczy o utrzymanie. Ta sytuacja zmusiła Rubro-Negro do zmiany planów i w klasyku z Vasco ponownie mają wystąpić niektórzy zawodnicy z pierwszego zespołu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Do tej pory plan zakładał, że Bruno Pivetti oraz drużyna U-20 zagrają w klasykach z Vasco i Fluminense, odpowiednio w nocy ze środy na czwartek oraz w niedzielę. Po zwycięstwie Maricá nad Portuguesą w niedzielny wieczór Flamengo oceniło ryzyko konieczności gry w play-out o utrzymanie i zmieniło swoje planowanie.

W 2026 roku Campeonato Carioca zostało podzielone na dwie grupy po sześć zespołów. Zasady spadku zostały określone w artykule 13 regulaminu. W skrócie: dwa kluby z najgorszym bilansem w każdej grupie zagrają w play-out o utrzymanie, systemem każdy z każdym, w dwumeczach. Oznacza to, że każda drużyna rozegra sześć spotkań. Najsłabszy zespół spadnie do Série A2.

Jeśli do tego dojdzie, Flamengo będzie musiało rozegrać dodatkowe dwa mecze, co wpłynęłoby na kalendarz pierwszej drużyny. Priorytetem Filipe Luísa jest inauguracja Campeonato Brasileiro, zaplanowana na 28 stycznia przeciwko São Paulo, ale trener dopuści możliwość wzmocnienia zespołu U-20 kilkoma zawodnikami z głównej kadry.

Flamengo wciąż nie określiło, którzy zawodnicy zagrają w meczu z Vasco. Regulamin Federacji Piłki Nożnej Stanu Rio de Janeiro (FERJ) pozwala klubom na wystawianie zespołów rezerwowych do trzeciej kolejki Campeonato Carioca.

iconautor: MentiX

icon 19.01.2026

icon17:27

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy