Samotny Gabriel Barbosa przed trudną misją

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo rozgrywa doskonały sezon czego odzwierciedleniem jest pozycja lidera Campeonato Brasileiro oraz gra w półfinale Copa Libertadores. To zasługa dokonania odpowiednich transferów, a jednym takich było pozyskanie Gabriela Barbosy. Najlepszy strzelec Brasileirão nie wystąpił w trzech ostatnich grach, jednak teraz wraca do dyspozycji Jorge Jesusa w środowym spotkaniu przeciwko Fortalezie. Napastnik w grze na stadionie Castelão będzie samotny, ponieważ bez wsparcia swoich trzech głównych kolegów z ataku: Évertona Ribeiro, Giorgiana De Arrascaety i Bruno Henrique.

Urugwajczyk jest kontuzjowany, a dwaj pozostali zawieszeni za nadmiar żółtych kartek. Tak więc, Gabriel Barbosa będzie miał za zadanie bycie "samotną gwiazdą" ataku Rubro-Negro, grając u boku piłkarzy, którzy nie osiągali tak wysokich wyników w ostatnich meczach.

Bez Gabriela Barbosy w grach przeciwko Chapecoense, Atlético Mineiro i Athletico główną atrakcją był Bruno Henrique. Napastnik "zgasł" tylko w pojedynku z zespołem mineiro. W pozostałych dwóch meczach był odpowiedzialny za zdobycie trzech goli przez Flamengo. Po powrocie z reprezentacji Brazylii, Gabigol powinien grać u boku Vitinho, Reiniera i Lucasa Silvy.

 

iconautor: MentiX

icon 15.10.2019

icon15:24

iconźródło: colunadoflamengo.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy